Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Zapadł wyrok w sprawie winnego spowodowania tragicznego wypadku na autostradzie A6 w 2019 r. Kierowca ciężarówki, która wjechała w samochody osobowe, został skazany na sześć lat więzienia. Przez 10 lat nie będzie mógł również prowadzić jakichkolwiek pojazdów.

W czerwcu 2019 r. na autostradzie pod Szczecinem ciężarówka wjechała w samochody stojące przed nią w korku. Pojazdy stanęły w ogniu. Zginęło sześć osób, w tym trójka dzieci.

Sąd skazał właśnie kierowcę ciężarówki za spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym.

W ocenie sądu, kierowca tira nie zachował należytej odległości od poprzedzających go pojazdów, nie obserwował co dzieje się na drodze przed nim. Co więcej, jego ciężarówki w ogóle nie powinno być wtedy na autostradzie, bo w Zielone Świątki obowiązywał zakaz poruszania się tirów” – podaje RMF24.pl.

Bohaterski kierowca

W tragicznym wypadku brał udział jeszcze jeden kierowca ciężarówki. Andrej Sirowatski jechał tuż za sprawcą wypadku. Pomagał ofiarom, wyciągając poszkodowanych z płonącego pojazdu.

Kobietę i dzieci udało mi się wyciągnąć, mężczyzny nie zdołałem uratować. To był straszny widok – wspominał na antenie TVN24.

Pochodzący z Ukrainy kierowca dostał, w podzięce za okazaną pomoc, polskie obywatelstwo.

fot. ITD

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu