Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) informuje, iż zwiększa się skala procederu sprzedaży paliwa pochodzącego z nielegalnego obrotu za pośrednictwem niezmodernizowanych stacji benzynowych przejmowanych przez firmy lub osoby powiązane z mafią.
Zdaniem Leszka Wieciecha z POPiHN-u na razie skala zjawiska nie jest duża, ale stanowi problem na tyle, że właściwe organa ścigania powinny się zająć tą kwestią, bowiem na działalności przestępców tracą zarówno legalnie działające firmy, jak i skarb państwa, który traci przez oszustwa podatkowe przy handlu paliwami ogromne kwoty.
O tym, w jaki sposób można odróżnić stację prowadzoną przez mafię od legalnie działającej, można dziś przeczytać na stronie 5. „Pulsu Biznesu”.
źródło: e-petrol.pl
Autor: Bogumił Paszkiewicz















