REKLAMA
Omega

Szkocki przewoźnik traci uprawnienia na dwa lata za manipulację tachografem

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Przewoźnik używał magnesu do manipulacji tachografu. Stracił uprawnienia na dwa lata.

Szkocki przewoźnik Ronald Dawson Wink otrzymał także zakaz prowadzenia pojazdów ciężarowych na okres 12 miesięcy.

Wink wzbudził podejrzenia jeszcze w zeszłym roku w czerwcu w trakcie kontroli w Craigforth. Gdy karta kierowcy oraz dane z tachografu z tras realizowanych przez spółkę Wink na zlecenie ARR Craib zostały zweryfikowane z nagraniami z kamer ANPR (z automatycznym rozpoznawaniem numerów tablic rejestracyjnych), ustalono, że pojazd był w drodze, podczas gdy na tachografie zarejestrowany był okres odpoczynku. Wink przyznał wtedy kontrolerowi, że używał magnesu, ale tylko w weekendy, aby zabrać pojazd do myjni.

“Zrobił to tylko po to, aby zaoszczędzić czas i dla własnej wygody”

Komisarz ds. ruchu drogowego Joan Aitken odkryła, że w taki sam sposób przewoźnik użył magnesu w trakcie podróży z Irlandii, aby dostać się szybciej na prom i uniknąć spędzania czasu odpoczynku na parkingu. Wink przyznał, że musiał to zrobić, aby odwieźć ciężarówkę do naprawy. Joan Aitken nie uwierzyła w argumenty przewoźnika -“Zrobił to tylko po to, aby zaoszczędzić czas i dla własnej wygody. Naruszył przepisy, które stworzono dla bezpieczeństwa drogowego i uczciwej konkurencji. Być może dlatego dostał to zlecenie; oferował niższą cenę niż uczciwi przedsiębiorcy, którzy mogliby ten transport wykonać za godziwe pieniądze i zgodnie z przepisami”. Wink stracił licencję transportową na okres dwóch lat i otrzymał roczny zakaz prowadzenia pojazdu ciężarowego.  

Foto: pixabay.com

_________________________________________

Zobacz, najnowszy odcinek TransINFO: 

61234b22-1930-488b-b318-5c172777b3fc?server=place1

Zobacz również