Masz newsa? Powiedz nam o tym!

W centralnej ewidencji naruszeń (CEN), prowadzonej przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego, będą gromadzone również dane dotyczące numeru VIN samochodu. Będą one wymieniane z innymi krajami Unii Europejskiej, w ramach “zgłoszeń wyników drogowej kontroli technicznej pojazdów użytkowych wskazujących poważne lub niebezpieczne usterki” – czytamy w projekcie ustawy.

Kierowcy kontrolowanych pojazdów:

  • służących do przewozu osób (samochody kategorii M2, M3 – o więcej niż ośmiu miejscach dla pasażerów)
  • służących do przewozu ładunków (kategoria N2 i N3 – o masie całkowitej przekraczającej 3,5 t)
  • przyczep (kategorii O3 i O4 – o maksymalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t)
  • i ciągników kołowych (kategorii T5 – o maksymalnej prędkości konstrukcyjnej przekraczającej 40 km/h)

użytkowanych na drodze publicznej do wykonywania zarobkowego przewozu rzeczy) będą więc musieli podczas drogowych kontroli technicznych podawać wspomniane dane.

Kontrolujący, a więc m.in. inspektorzy transportu drogowego lub funkcjonariusze policji, przekazywać je do CEN. Informacje te, jak czytamy w ocenie skutków regulacji ustawy, przygotowanej przez Ministerstwo Infrastruktury, “powinny zostać umieszczone zarówno w protokole drogowej kontroli technicznej pojazdu, jak i w wyniku bardziej szczegółowej drogowej kontroli technicznej przekazywanym w formie komunikatu RSI”.

A wszystko po to, by informacje te trafiały do innych krajów unijnych, za pośrednictwem tzw. punktów kontaktowych oraz do państw członkowskich Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu. Będzie się to działo wówczas, gdy kontrola wykaże, że pojazd miał poważne lub niebezpieczne usterki, a pochodził z innego kraju, niż sprawdzające go służby.

Ma być bezpieczniej

Efektem zmian, jak zapewniają ich autorzy, ma być sprawniejsza współpraca polskiej Inspekcji Transportu Drogowego z jej odpowiednikami w innych krajach, osiągnięta przede wszystkim poprzez ujednolicenie zasad drogowej kontroli technicznej.

Kontrole te przyczyniają się nie tylko do zwiększenia bezpieczeństwa ruchu drogowego i zmniejszenia emisji zanieczyszczeń z pojazdów, ale również do zapobiegania nieuczciwej konkurencji w transporcie drogowym związanej z różnym zakresem kontroli stosowanym przez poszczególne państwa członkowskie” – podsumowują autorzy ustawy.

Jej wprowadzenie jest niezbędne, by dostosować krajowe przepisy do rozporządzenia wykonawczego Komisji Unii Europejskiej. Większość przepisów ustawy ma wejść w życie 1 stycznia 2021 r.

Fot.Trans.INFO

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu