Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Przewóz napojów alkoholowych to coraz bardziej liczący się kawałek logistycznego „tortu”. Obok sprzedaży tradycyjnej, dla operatorów logistycznych i przewoźników znaczenie ma również  wzrost rozmiarów e-handlu alkoholem, a także bezpośrednia obsługa hurtowni i sklepów.

Transport alkoholi zalicza się do transportu produktów spożywczych (obowiązują takie same zasady), jednak ze względu na specyfikę tego towaru jego przewóz wymaga fachowej wiedzy, doświadczenia, a nierzadko również zastosowania specjalistycznych pojazdów.

W dalszej części artykułu przeczytasz m.in. o tym:

– jakie wymogi trzeba spełnić przy przewozie wyrobów alkoholowych,

– w czym powinny być transportowane butelki z alkoholem,

– transport jakiego alkoholu jest objęty przepisami ADR,

– kto transportuje co czwarta butelkę wina na świecie.

 

 

Artykuł dostępny tylko dla użytkowników zalogowanych

Przewóz napojów alkoholowych to coraz bardziej liczący się kawałek logistycznego „tortu”. Obok sprzedaży tradycyjnej, dla operatorów logistycznych i przewoźników znaczenie ma również  wzrost rozmiarów e-handlu alkoholem (np. UPS), a także bezpośrednia obsługa hurtowni i sklepów (np. Sigma, Hartwig).

Transport alkoholi zalicza się do transportu produktów spożywczych (obowiązują takie same zasady), jednak ze względu na specyfikę tego towaru jego przewóz wymaga fachowej wiedzy, doświadczenia, a nierzadko również zastosowania specjalistycznych pojazdów. W czasie przewozu wyrobów alkoholowych konieczne jest m.in. przestrzeganie właściwej temperatury, bowiem jej wahania mogą znacząco wpłynąć na przydatność alkoholu do spożycia.

Sprawa komplikuje się np. w okresach przedświątecznych, a zatem w czasie wzmożonego ruchu towarowego na rynku FMCG. W przypadku dostaw wina lub innych alkoholi z dalekich krajów, w tym okresie dostawy są bardziej zindywidualizowane – często składają się z kilku kartonów a nawet butelek. Specjaliści podkreślają, że w takiej sytuacji wynajęcie kontenera chłodniczego (reefera) albo zastosowanie opakowań z kontrolowaną temperaturą znacznie powiększyłoby koszty, czasem wręcz do poziomu nie akceptowanego przez konsumentów. To stanowi wyzwanie dla dostawców i przewoźników. 

Alkohole w trakcie transportu powinny być odpowiednio posegregowane. Każdy powinien znajdować się w swojej grupie. Transport alkoholi w niektórych przypadkach może podlegać przepisom ADR (międzynarodowa konwencja dotycząca drogowego przewozu towarów i ładunków niebezpiecznych). Dotyczy to alkoholu etylowego (etanol, spirytus) w roztworze wodnym powyżej 24 proc. Warto jednak dodać, że napoje alkoholowe grupy pakowania III (materiały stwarzające małe zagrożenie) przewożone w naczyniach o poj. do 250 l, nie podlegają przepisom ADR.

Transport alkoholi – przewoźnik też musi znać procedury

Podstawowym dokumentem przy imporcie alkoholu jest zezwolenie Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego. Transport alkoholu z państw obcych wiąże się z opłatami. Niezbędne jest uiszczenie VAT-u i akcyzy (stanowi największą część ceny rynkowej produktu), jak również cła. Znajomość obowiązujących procedur w tym zakresie należy zarówno do obowiązków załadowcy, jak i przewoźnika czy operatora logistycznego. Warto upewnić się o tym jeszcze przed rozpoczęciem współpracy, można dzięki temu uniknąć późniejszych kłopotów i niejasności.    

Katarzyna Mochalkina, kierownik działu drinks and tobacco logistics w AsstrA-Associated Traffic AG, podkreślała w jednej z wypowiedzi prasowych, że w Europie alkohol transportowany jest zazwyczaj w tarach na paletach. Wewnątrz pudełka butelki są mocowane w specjalnych otworach. Załadowca musi zatem dysponować tego rodzaju opakowaniami. Przyczyną uszkodzeń ładunku mogą być drgania, dlatego konieczne jest sprawdzenie stanu pojazdu.

Transport wina może odbywać się również w cysternach spożywczych, kontenerach cysternach lub kontenerach elastycznych. W takich przypadkach wymagane jest jedynie zapewnienie sterylnych opakowań.

Potrzebna odpowiednia temperatura i elastyczność

Podczas całego przewozu, powinna być utrzymywana temperatura na odpowiednim poziomie. Dotyczy to w szczególności tych napojów wysokoprocentowych, z których pod wpływem zbyt niskiej temperatury może wytrącić się osad (warto o tym pamiętać szczególnie zimą). Optymalna dla przewozu tego rodzaju trunków temperatura mieści się w przedziale od 10 do 15 st. C. Przewoźnik odpowiada za zapewnienie takich warunków.

Nie należy zapominać również o kwestiach związanych z zabezpieczeniem ładunku przed kradzieżą.

– Przewożone towary chronione są przed kradzieżą przez wykorzystanie środka transportu z całkowicie metalowym nadwoziem, planowanie trasy z postojami na strzeżonych parkingach, staranny dobór przewoźników, a także poprzez korzystanie z nawigacji i systemów śledzenia – mówi Katarzyna Mochalkina. 

W relacjach załadowców z przewoźnikami konieczne jest szczegółowe określenie reguł. Czas to jeden z filarów, na którym opiera się logistyka napojów alkoholowych. Branża charakteryzuje się też sporymi peakami sprzedażowymi. Stąd konieczna duża elastyczność operatora i przewoźników.  

Eksperci z firmy HARTWIG podkreślają, że producenci, zawierając umowy z odbiorcami swoich produktów, deklarują w nich dostarczenie towaru w ustalonym terminie. Składowymi tegoż czynnika jest nie tylko profesjonalna załoga firmy przewozowej, ale również technologiczne innowacje jak np. systemy GPS. 

W zgodnej opinii dostawców, przyszłość ma bezpośrednia wysyłka alkoholi do klientów. Usługę tego rodzaju, dla zatwierdzonych odbiorców świadczy np. UPS. Wszystko odbywa się w ramach programu ISC (International Special Commodities). Odpowiedzialnością nadawcy jest znać i stosować się do wszystkich obowiązujących międzynarodowych przepisów i regulacji. Musi dostosować się do wszelkich zmian, które są dokonywane co jakiś czas w dokumentacji, etykietowaniu, pakowaniu lub do innych wymagań czy ograniczeń.

Dostarczają co czwartą butelkę wina na świecie

Wśród operatorów logistycznych, którzy ze składowania i transportu alkoholi uczynili swoją specjalizację jest JH Hillebrand (zajmuje się tym od 175 lat). Co czwarta butelka wina na świecie transportowana jest przez tę firmę (stworzyła sieć własnych oddziałów na świecie, korzysta na masową skalę z kontenerów morskich i zwiększając tym samym swoje międzynarodowe możliwości przewozowe).

– JF Hillebrand osiąga roczne przychody powyżej 1,2 mld euro i należy do nielicznego grona operatorów na świecie o tak wąskiej specjalności w zarządzaniu łańcuchami dostaw, będąc liderem tego rynku – mówi Ellina Lolis, country manager JF Hillebrand Poland.

Firma ma 27-proc. udział w obsłudze logistycznej globalnego przemysłu winiarskiego.

– Kontenery, palety, butelki, skrzynki – dostarczymy każdą ilość, jakiej potrzebuje klient z każdego miejsca na świecie. Wykonujemy pełen zakres obsługi logistycznej, od magazynowania, transportu i spedycji, aż po obsługę celną i doradczą. Klienci JF Hillebrand korzystają też chętnie z narzędzi informatycznych i rozwiązań technologicznych, które firma tworzy dla usprawniania procesów logistyczno-transportowych – dodaje Ellina Lolis.

Ta i inne wyspecjalizowane firmy tworzą również własne rozwiązania technologiczne tj. opakowania, wzmocnienia i inne, usprawniające proces transportu alkoholi. Kilkanaście lat temu JF Hillebrand wdrożył np. pierwsze autorskie rozwiązanie informatyczne – system IT do zarządzania łańcuchem dostaw napojów. Później dział technologiczny firmy wdrożył kolejne innowacje – wykładzinę izolacyjną do kontenerów i narzędzia do monitorowania temperatury wewnątrz kontenera.

W kolejnej przeczytasz o: systemach magazynowania, środkach transportu i innych narzędziach stosowanych w składowaniu i dystrybucji alkoholi.

Fot. Pixaby/distel2610

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu