Masz newsa? Powiedz nam o tym!

W dzisiejszym artykule z cyklu “Niemieckie Prawo Przewozowe” przybliżymy temat ubezpieczeń, które są wymagane przy wykonywaniu kabotaży w Niemczech oraz w przypadku, gdy spółka transportowa jest zarejestrowana na terenie Niemiec.

W Niemczech złodzieje kradną 26 tys. ciężarówek rocznie i towary o łącznej wartości 1,3 mld Euro –  tak wskazują dane z Niemieckiej Izby Ubezpieczeń (GDV).

Z dalszej części artykułu dowiesz się m.in.:

– jakie wymogi w zakresie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej musi spełnić przewoźnik przy kabotażu w Niemczech,

– jaki zakres odpowiedzialności przewoźnika musi obejmować ubezpieczenie kabotażowe,

– dlaczego wyłączenia w polskich polisach powodują problemy przy szkodzie w Niemczech,

– co zrobić, żeby uniknąć ryzyka nie pokrycia przez polskich ubezpieczycieli szkód, za które odpowiedzialność ponosi przewoźnik.

 

 

Artykuł dostępny tylko dla użytkowników zalogowanych

W dzisiejszym artykule z cyklu “Niemieckie Prawo Przewozowe” przybliżymy temat ubezpieczeń, które są wymagane przy wykonywaniu kabotaży w Niemczech oraz w przypadku, gdy spółka transportowa jest zarejestrowana na terenie Niemiec.

W Niemczech złodzieje kradną 26 tys. ciężarówek rocznie i towary o łącznej wartości 1,3 mld Euro –  tak wskazują dane z Niemieckiej Izby Ubezpieczeń (GDV).

Kolejne 900 mln euro generuje się w związku z karami umownymi:

– za opóźnienia w dostawie,

– koszty napraw,

– utratę obrotów,

– przestoje produkcji.

Ubezpieczenie kabotażowe – wielkość sumy gwarancyjnej

Jakie wymogi musi spełnić przewoźnik wykonujący przewóz kabotażowy w zakresie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej w Niemczech? Określa to § 7a ustawy Güterkraftverkehrsgesetz (GüKG). Zgodnie z przepisami suma gwarancyjna nie może być niższa niż 600 tys. euro na jedno i 1,2 mln euro na wszystkie zdarzenia w okresie ubezpieczenia. 

Plusem jest to, że suma gwarancyjna – dotyczy tylko przewozów wykonywanych pojazdami o dmc powyżej 3,5 t. Ważne dla polskich przewoźników jest to, że ubezpieczenie OCP jest obowiązkowe (§ 7a ust. 1 GüKG), a potwierdzenie kierowca musi mieć ze sobą i okazywać je na żądanie niemieckich służb kontrolnych (z § 7a ust. 4).

Wyłączenia z ubezpieczenia według niemieckich przepisów

Z doświadczenia z polskimi polisami ubezpieczeniowymi wiemy, że istnieje wiele klauzul wyłączających odpowiedzialność ubezpieczyciela i nawet brak pieczątki przewoźnika na liście przewozowym CMR może spowodować brak wypłaty odszkodowania. Inaczej uregulował to niemiecki ustawodawca.

Ubezpieczenie, o jakim mowa w § 7a ust. 1 GüKG, musi obejmować zakres odpowiedzialności przewoźnika, jaki wynika z przepisów określonych w Czwartej Księdze niemieckiego kodeksu handlowego (HGB) oraz zawiera zamknięty katalog wyłączeń. Oznacza to, że poza wyraźnie wymienionymi w ustawie wyłączeniami, ubezpieczyciel nie może wprowadzić swoich własnych. 

Zgodnie z § 7a ust. 3 GüKG z ubezpieczenia mogą być wyłączone tylko roszczenia za szkody:

– popełnione przez przedsiębiorcę lub jego przedstawicieli umyślnie,

– spowodowane przez klęski żywiołowe, powstałe w wyniku działania energii jądrowej, wojny lub wojny domowej, wskutek niepokojów społecznych, strajków, lokautu, aktów terrorystycznych, a także wynikłe z decyzji władz lub instytucji oraz powstałe w związku z konfiskatą towaru przez uprawnione władze,

– powstałe w przesyłkach takich jak: metale szlachetne, kamienie szlachetne, klejnoty, środki pieniężne, papiery wartościowe, pieczęcie, dokumenty i certyfikaty ich dotyczące.

Wyłączenia z polskich polis mogą przysporzyć kłopotów

Niestety w wielu polskich polisach ubezpieczeniowych znajdują się wyłączenia wykraczające poza określone w niemieckiej ustawie i rodzi to wiele sporów. Dzieje się tak, gdyż zakres ochrony ubezpieczeniowej często jest dużo mniejszy niż zakres odpowiedzialności wynikający z niemieckich przepisów. Rodzi to ryzyko nie pokrycia przez polskich ubezpieczycieli szkód, za które odpowiedzialność ponoszą przewoźnicy.  

Dla bezpieczeństwa, aby uniknąć takich sytuacji, należy każdorazowo sprawdzić, czy warunki ubezpieczenia kabotażowego w Niemczech obejmują ochroną ubezpieczeniową odpowiedzialność cywilną przewoźnika, jaką ponosi on zgodnie z przepisami niemieckiego Kodeksu Handlowego (HGB) regulującymi umowę przewozu oraz § 7a niemieckiej ustawy o towarowym transporcie drogowym (GüKG) określającym dopuszczalne wyłączenia.

Jednym z rozwiązań, dzięki którym ograniczenia kabotażowe nie będą obowiązywać, jest założenie spółki w Niemczech. Plusem jest także to, że niemieckie ubezpieczenia są często dużo tańsze niż w Polsce i nie zawierają tak wielu klauzul wyłączających odpowiedzialność ubezpieczyciela.

Fot. Bartosz Wawryszuk

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu