Wczoraj w Paryżu spotkali się ministrowie transportu 9 krajów Unii, by podpisać porozumienie w przedmiocie transportu drogowego (Alliance du routier). W praktyce chodzi o wspólne działania na rzecz ograniczenia dostępu do rynku dla tańszych przewoźników ze wschodu Europy. Polscy eksperci mówią wprost: “jest to porozumienie przeciwko wolnemu rynkowi. Taka Unia nie ma sensu!”.
W spotkaniu uczestniczyli ministrowie z Niemiec, Austrii, Belgii, Danii, Włoch, Luksemburga, Norwegii i Szwecji oraz Francji – czyli głównie kraje tzw. “starej unii”.
Kto był inicjatorem spotkania?
Alain Vidalies – francuski minister transportu. To on zaprosił pozostałych ministrów.
W jakim celu spotkali się ministrowie?
Oficjalne stanowisko francuskiego Ministerstwa Rozwoju jest takie, że “międzynarodowy transport drogowy towarów jest konfrontowany z nieuczciwą konkurencją opierającą się na dumpingu socjalnym”. Nadto sektor ten jest ofiara wyrafinowanych oszustw, zaburzeń rynku wewnętrznego i prawa pracy. Wspólna inicjatywa dziewięciu ministrów państw członkowskich UE wynika z tego, iż chcą w szybszym tempie chronić międzynarodowy transport drogowy i zapewnić mu zrównoważoną konkurencję oraz zagwarantować prawa socjalne pracownikom.
Wspomniane porozumienie miało rzekomo służyć konwergencji rozwiązań krajowych dotyczących stosowania przepisów europejskich w transporcie międzynarodowym, polepszeniu praktyk kontrolnych na bazie wymiany wzajemnych doświadczeń oraz wzmocnieniu efektywności współpracy w walce przeciwko oszustwom
Co działo się na spotkaniu?
1. Jak podaje RMF, szef francuskiego resortu transportu Alain Vidalies zapowiedział „koniec parkingów-sypialni w Unii Europejskiej”. Chce on – podobnie jak pozostali sygnatariusze porozumienia – by zagraniczni kierowcy wracali na weekendy (lub inne wolne dni w tygodniu) do krajów, w których siedziby mają zatrudniające ich firmy.
Vidalies nie krył też, że jego celem jest ochrona francuskich firm przed tańszą zagraniczną konkurencją. “Nie bądźmy hipokrytami. Mamy zupełnie inna wizje rynku transportu drogowego niż kraje wschodniej Europy – oświadczył.”
2. Przedstawiciele Francji i Niemiec ostrzegli też, że nie zamierzają wycofać płacy minimalnej dla pracowników sektora transportowego
Co zawarto w deklaracji Alliance de routier?
Skróconą, polską wersję dokumentu można zobaczyć TUTAJ >>>
Co na to strona polska?
Przedstawiciele organizacji Transport i Logistyka Polska nie przebierają w słowach: “Należy się zastanowić czy Unia Europejska nie dobiega kresu. Gdy zapraszano nas do tej wspólnoty, jej podstawowe zasady: wspólnego rynku wymiany towarowej, świadczenia usług, przepływu kapitału oraz przepływu osób służyły gospodarce i społeczeństwom państw EU-15. Dziś, gdy korzystają na tym także państwa EU-12, stare państwa członkowskie pod pozorem populistycznych haseł zawierają porozumienia godzące w samą istotę Unii Europejskiej, do której przystąpiliśmy w 2004 r.”
Co piszą o spotkaniu zachodnie media?
Francuski Le Parisien: “Europa chce ukarać polski transport drogowy”
Hiszpański portal Transportealdia.es: “Dziwięciu europejskich ministrów jednoczy się przeciwko nieuczciwej konkurencji”
Niemiecki Verkehrsrundschau: “Dziewięć państw chce walczyć z dumpingiem socjalnym w transporcie drogowym”
A co Wy Drodzy Czytelnicy sądzicie w tym temacie?
Foto: pixabay.com









