Najważniejsze informacje:
- Komisja Europejska opublikowała pierwsze mapy drogowe dla korytarzy e-ciężarówek w sieci TEN-T.
- Dokumenty poparli ministrowie transportu dziewięciu państw, w tym Polski.
- Na dwóch pilotażowych korytarzach działa już 164 hubów ładowania, a kolejnych 260 jest planowanych.
- Od 2021 r. Unia Europejska przeznaczyła 438,9 mln euro na budowę 5 729 punktów ładowania dla pojazdów ciężkich.
- Komisja prognozuje wzrost liczby elektrycznych ciężarówek z około 26 tys. do niemal 400 tys. do 2030 r.
Dokumenty przygotowano w ramach inicjatywy Clean Transport Corridor Initiative. Na początek analizą objęto dwa kluczowe korytarze sieci TEN-T: Skandynawia–Morze Śródziemne oraz Morze Północne–Bałtyk.
Ich celem jest wskazanie miejsc, w których rozwój infrastruktury nie nadąża za planowaną elektryfikacją transportu ciężkiego. Chodzi nie tylko o ładowarki, lecz także o dostępność przyłączy energetycznych, odpowiednich lokalizacji i finansowania.

Mapa Komisji Europejskiej pokazuje działające i planowane huby ładowania ciężarówek na dwóch pilotażowych korytarzach TEN-T w ramach Clean Transport Corridor Initiative. Źródło: Komisja Europejska / TENtec
KE wskazała odcinki wymagające inwestycji
Pierwsze mapy drogowe zaakceptowały Belgia, Dania, Niemcy, Litwa, Malta, Niderlandy, Austria, Polska i Szwecja. Komisja zapowiada, że jeszcze w 2026 r. podobne opracowania powstaną dla wszystkich korytarzy TEN-T.
Choć dokumenty nie mają charakteru wiążącego, wskazują odcinki, na których infrastruktura ładowania dla ciężarówek jest niewystarczająca lub nie istnieje.
Na korytarzu Morze Północne–Bałtyk problematyczne są m.in.:
- E40 w Belgii,
- E30 w Polsce między granicą z Niemcami a Warszawą,
- E67 na północny wschód od Warszawy,
- E372 z Warszawy w kierunku Lublina i granicy z Ukrainą,
- wybrane odcinki E67 w państwach bałtyckich,
- fragmenty E75 w Finlandii.
Na trasie Skandynawia–Morze Śródziemne Komisja wskazała m.in. odcinki E4 w Szwecji, E35 na południe od Florencji oraz fragmenty E45 we Włoszech.
Nie tylko ładowarki są problemem
Na dwóch pilotażowych korytarzach funkcjonują obecnie 164 huby ładowania dla ciężarówek, a 260 kolejnych jest w przygotowaniu. Komisja podaje również, że dzięki finansowaniu z instrumentu CEF działa już 34 takich obiektów, a następnych 248 znajduje się na etapie realizacji.
Zdaniem Komisji główną barierą rozwoju bezemisyjnego transportu ciężkiego nie jest jednak wyłącznie liczba ładowarek. Równie istotne pozostają ograniczenia sieci elektroenergetycznej, długie procedury administracyjne, dostępność odpowiednich lokalizacji oraz brak wiarygodnych informacji o możliwościach ładowania.
438,9 mln euro na rozwój infrastruktury
Według Komisji Europejskiej pod koniec 2025 r. w Unii działało ponad 2 tys. ogólnodostępnych punktów ładowania przystosowanych do ciężarówek. Około trzy czwarte z nich stanowiły stacje współdzielone z innymi pojazdami, a jedna czwarta była przeznaczona wyłącznie dla transportu ciężkiego.
Drugą fazę programu Alternative Fuels Infrastructure Facility wsparło 364,2 mln euro, które pozwolą na budowę 4 066 punktów ładowania, w tym 1 308 w standardzie Megawatt Charging System.
Łącznie od uruchomienia programu AFIF w 2021 r. Unia Europejska przeznaczyła już 438,9 mln euro na budowę 5 729 punktów ładowania dla pojazdów ciężkich.
Dla przewoźników oznacza to stopniową rozbudowę infrastruktury niezbędnej do realizacji międzynarodowych przewozów elektrycznymi ciężarówkami. Jednocześnie Komisja podkreśla, że rozwój sieci musi znacząco przyspieszyć, jeśli do końca dekady liczba takich pojazdów ma wzrosnąć niemal piętnastokrotnie.









