Fot. © Gareth James, CC BY-SA 2.0 (wyłącznie do celów ilustracyjnych)

Wydali 51 mln funtów, a kierowcy nadal nie mają gdzie stanąć. Problem przy porcie w Holyhead

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 5 minut

Kierowcy oczekujący na promy z Holyhead do Irlandii nadal mają problem ze znalezieniem legalnego miejsca postoju z podstawowym zapleczem sanitarnym. Tymczasem w pobliżu portu stoi niewykorzystany punkt kontroli granicznej, na który do końca roku finansowego 2024–2025 wydano 51 mln funtów. Lokalni radni chcą, aby teren ponownie wykorzystano na potrzeby ciężarówek.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Problem dotyczy szczególnie kierowców, którzy przyjeżdżają do Holyhead przed porannymi przeprawami promowymi. Z powodu braku odpowiedniego parkingu część ciężarówek zatrzymuje się w zatokach postojowych i na parkingach przy obiektach handlowych. Nie zapewniają one jednak kierowcom zaplecza odpowiadającego potrzebom dłuższego postoju.

Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że przed rozpoczęciem budowy infrastruktury granicznej działka nr 9 w Parc Cybi była wykorzystywana jako tymczasowy parking dla ciężarówek.

Najważniejsze informacje:

  • Do końca roku finansowego 2024–2025 na punkt kontroli granicznej w Holyhead wydano 51 mln funtów, z czego 44 mln zapewnił brytyjski resort finansów
  • Obiekt nie został uruchomiony i nie ma stałej obsady.
  • Teren, na którym go wybudowano, wcześniej służył jako tymczasowy parking dla ciężarówek.
  • Po przejęciu innej części Parc Cybi przez HMRC zamknięto również parking Roadking.
  • Lokalni radni domagają się zapewnienia kierowcom miejsc postojowych, toalet i zaplecza sanitarnego.

Kierowcy parkują tam, gdzie znajdą miejsce

Problem był omawiany podczas październikowego posiedzenia komisji rady hrabstwa Anglesey.

Radni wskazywali, że samochody ciężarowe jadące do portu są pozostawiane w zatokach postojowych oraz na parkingach przy obiektach handlowych.

Mieszkańcy Holyhead mają już dość ciężarówek zaparkowanych wszędzie, gdzie tylko się da – mówił radny Dafydd Rhys Thomas.

Radny Jeff Evans zwracał natomiast uwagę na warunki, w jakich kierowcy oczekują na dalszą podróż.

Kierowcy muszą mieć dostęp do toalet. To poważny problem – podkreślał.

W przeszłości funkcję parkingu dla samochodów ciężarowych pełnił obiekt Roadking w Parc Cybi. Kierowcy mieli tam dostęp m.in. do toalet i pryszniców. Parking został jednak zamknięty po przejęciu terenu przez HMRC na potrzeby infrastruktury celnej związanej z brexitem.

Dodatkowo na części parkingów przy sklepach w Holyhead obowiązują obecnie limity postoju i monitoring.

51 mln funtów na obiekt, który nie rozpoczął pracy

Punkt kontroli granicznej w Parc Cybi powstał z myślą o kontrolach produktów pochodzenia zwierzęcego i roślinnego przywożonych z Irlandii po brexicie. Obiekt znajduje się około 1,7 mili od portu i zajmuje teren o powierzchni 15 akrów. Według założeń miał obsługiwać do 15 pojazdów dziennie, a na miejscu miało pracować maksymalnie 30 osób. W lutym 2024 r. walijski rząd podpisał umowę na jego budowę. Rząd Wielkiej Brytanii deklarował wówczas finansowanie projektu w wysokości 47,8 mln funtów. Ostatecznie koszty wzrosły. Do końca roku finansowego 2024–2025 na inwestycję wydano 51 mln funtów, z czego 44 mln pochodziły z HM Treasury.

Mimo zakończenia inwestycji punkt nie rozpoczął normalnej działalności. W czerwcu 2025 r. walijskie władze poinformowały, że nie przeprowadzą końcowego uruchomienia obiektu ani nie zapewnią jego obsady.

Budynek pozostaje zabezpieczony i może zostać wykorzystany zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem. Jego przyszłość jest jednak niepewna w związku z planowanym porozumieniem Wielkiej Brytanii i Unii Europejskiej dotyczącym kontroli produktów rolno-spożywczych.

Parking był tu wcześniej

Z punktu widzenia transportu drogowego istotne jest to, że teren nie zawsze stał niewykorzystany. Przed rozpoczęciem budowy punktu granicznego działka nr 9 była wykorzystywana jako tymczasowy parking dla ciężarówek. Pojawiały się również plany utworzenia przy nowej infrastrukturze około 60 miejsc dla pojazdów ciężarowych. Dziś radni chcą, aby walijski rząd i władze centralne ponownie rozważyły wykorzystanie części terenu na potrzeby kierowców.

Regionalne służby odpowiedzialne za planowanie kryzysowe pracują jednocześnie nad rozwiązaniami na wypadek spiętrzenia ruchu przed portem. Plany mają obejmować organizację kolejek ciężarówek oraz zapewnienie kierowcom dostępu do toalet.

Holyhead ważne także dla przewoźników z kontynentu

Holyhead jest jednym z najważniejszych portów obsługujących ruch między Wielką Brytanią a Irlandią. Przez port przechodzi znaczna część przewozów promowych między obydwoma rynkami, dlatego utrudnienia szybko przekładają się na ruch ciężarówek na A55 i w samym mieście. Skala problemu była widoczna m.in. po sztormie w grudniu 2024 r., kiedy uszkodzenia infrastruktury doprowadziły do czasowego zamknięcia portu. Przewoźnicy musieli wówczas korzystać z innych przepraw, a zakłócenia trwały przez wiele tygodni.

Brak stałego parkingu z zapleczem sanitarnym oznacza, że również przy zwykłych opóźnieniach promów lub wcześniejszym przyjeździe kierowcy mają ograniczone możliwości bezpiecznego oczekiwania na odprawę.

Co warto wiedzieć przed przyjazdem do Holyhead

Do czasu rozwiązania problemu kierowcy powinni brać pod uwagę, że w bezpośrednim sąsiedztwie portu brakuje dużego oficjalnego parkingu dla ciężarówek z pełnym zapleczem sanitarnym. Na części parkingów przy sklepach obowiązują ograniczenia czasu postoju i działa monitoring, dlatego nie należy traktować ich jako zamiennika parkingu ciężarowego.

Przed przyjazdem warto również sprawdzać bieżącą sytuację w porcie i godziny odpraw. Przy poważniejszych zakłóceniach informacje dla kierowców są przekazywane także za pośrednictwem tablic zmiennej treści na drodze A55.

Tagi:

Zobacz również