Jak donosi Gazeta Prawna: System viaTOLL sygnalizował do tej pory 1,8 mln razy przejazd drogą płatną bez opłacenia e-myta. Biuro Elektronicznego Poboru Opłat (BEPO) Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego (GITD) wydało z kolei ponad 6 tys. decyzji administracyjnych w tych sprawach. Obecnie w toku jest ponad 7 tys. postępowań. Inspektorat nie jest jednak w stanie samodzielnie zweryfikować, czy opłata za dany przejazd rzeczywiście nie została pobrana. Bez informacji, które posiada operator systemu – firma Kapsch Telematic Services, GITD nie jest w stanie podjąć żadnych działań.
Jedynym rzetelnym sposobem zdobywania informacji na temat stanu wykroczeń okazują się być kontrole drogowe, w trakcie których GITD stwierdza brak urządzenia viaBOX. Każde inne postępowanie jest wszczynane w wyniku informacji uzyskanych od operatora systemu, a te nie zawsze okazują się być zgodne z rzeczywistością. Nierzadko zdarza się, iż GITD wysyła kilkakarotnie zapytanie o jedno zdarzenie, za każdym razem otrzymując z viaTOLL inną odpowiedź. Z relacji byłych pracowników BEPO wynika, że sprzeczne odpowiedzi w sprawie pobrania opłaty za przejazd zdarzają się nagminnie. Przekazy od operatora to stanowczo za mało by uznać je za wystarczający materiał dowodowy dla inspektoratu.
Dla kierowcy ważna wydaje się być informacja, iż ma on pełne prawo do dostarczenia w swojej sprawie miarodajnych dowodów potwierdzających, że naruszenie nie miało miejsca. Jeśli pozostawimy jednak sprawy bez interwencji, musimy pamiętać, że GITD nie ma żadnego narzędzia, pozwalającego zweryfikować zasadność zarzutu braku opłaty.
Co wówczas pozostaje? Według dr Wojciechowskiej narzędziem weryfikacji będzie przede wszystkim "możliwość zwrócenia się przez kontrolującego do kontrolowanego z wezwaniem do wykazania, że opłata została uiszczona." Skoro w praktyce informacje przekazywane przez operatora wymagają sprawdzenia, to wezwanie takie powinno zostać wystosowane do kontrolowanego jeszcze przed wydaniem decyzji o wymierzeniu kary pieniężnej.
źródło: Gazeta Prawna
Autor: Bogumił Paszkiewicz















