REKLAMA
Omega

Zastraszający stan drogi na krajowej 22

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Piotr Michalski poinformował, że rozpoczęły się już prace przygotowawcze przed remontem obejmującym 2 km jezdni. Prace te mają zakończyć się do 20 czerwca, całość natomiast naprawiana ma być metodą tzw. dużej łaty, polegającej na częściowym starciu (sfrezowaniu) starej nawierzchni, a następnie położeniu nowego asfaltu na całej szerokości jezdni.

Władze powiatu od wielu lat bezskutecznie dążyły do przebudowy 30-kilometrowego odcinka Chojnice – Czersk. W tym roku ich próby poparte zostały przez Komitet Protestacyjny Mieszkańców Ziemi Czerskiej, od 8 marca organizującego protest kierowców. Polegał on na przejeździe 15 ciężarówek i 180 samochodów osobowych z prędkością adekwatną do stanu nawierzchni drogi – prędkość ta potrafi wprawić w osłupienie, gdyż wahała się między 12 a 19 kilometrami na godzinę. Prócz tej ostentacyjnej akcji, protestujący zebrali ponad 6 tys. podpisów pod petycją do ministra infrastruktury. Jej treść brzmiała następująco: " W chwili obecnej droga nie spełnia nawet minimalnych wymogów bezpieczeństwa. Wiele rozległych, bardzo głębokich wyrw i ubytków nawierzchni stanowi zagrożenie dla wszystkich użytkowników drogi. Sprawy nie poprawia doraźne łatanie dziur, bo oprócz wykruszania się <łat> powstają nowe, kolejne ubytki. Wielu mieszkańców Czerska i okolic, codziennie korzystających z tej drogi, zmuszonych było do przeprowadzenia naprawy zawieszenia swoich pojazdów."

Pismo spotkało się z przychylną, ale nie do końca satysfakcjonującą odpowiedzią ze strony ministra: przebudowa drogi jest przygotowywana, ale z powodów ograniczeń finansowych prace projektowe wstrzymano. Reakcją protestujących była kolejna petycja, w której domagano się zakończenia jeszcze w 2011 r. prac projektowych i uzyskania wszystkich wymaganych prawem zezwoleń na realizację zadania oraz przedstawienia przez ministerstwo "konkretnego planu działań dotyczących drogi krajowej nr 22."

Autor: Łukasz Majcher

Zobacz również