Straż Graniczna

Zezwolenie to nie wszystko. 58 kierowców pracowało nielegalnie, prezes firmy ukarany

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 7 minut

25 tys. zł grzywny za nielegalne powierzanie pracy 58 cudzoziemcom – taką karę wymierzył sąd prezesowi firmy transportowej z Radomia. Kontrola Straży Granicznej wykazała nieprawidłowości w zatrudnianiu kierowców z pięciu państw. Sprawa pokazuje, że samo posiadanie zezwoleń na pracę nie chroni przewoźnika przed sankcjami, jeśli kierowcy wykonują ją na innych warunkach niż określone w dokumentach. Tymczasem przykłady z Niemiec i Niderlandów przypominają, że konsekwencje naruszeń przepisów dotyczących zatrudnienia kierowców mogą sięgać znacznie dalej – od więzienia w zawieszeniu po grzywny liczone w setkach tysięcy euro.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Najważniejsze informacje:

  • Sąd Rejonowy w Radomiu wymierzył prezesowi spółki transportowej grzywnę w wysokości 25 tys. zł. Kontrola Straży Granicznej wykazała nieprawidłowości dotyczące zatrudnienia 58 cudzoziemców.
  • Funkcjonariusze sprawdzili dokumentację dotyczącą 131 kierowców z Białorusi, Macedonii, Serbii, Turcji i Ukrainy.
  • W Polsce za nielegalne powierzenie pracy cudzoziemcowi grozi grzywna od 3 tys. do 50 tys. zł.
  • W Niemczech naruszenia przepisów dotyczących zatrudniania kierowców skutkowały również wyrokami więzienia w zawieszeniu, a w Niderlandach grzywny w podobnych sprawach sięgały setek tysięcy euro.

Sąd Rejonowy w Radomiu 9 września 2026 r. uznał prezesa zarządu miejscowej spółki transportowej za winnego zarzucanych mu czynów związanych z nielegalnym powierzaniem pracy cudzoziemcom. Wyrokiem nakazowym wymierzył mu grzywnę w wysokości 25 tys. zł – poinformowała Komenda Główna Straży Granicznej. Sprawa trafiła do sądu po kontroli przeprowadzonej przez funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w Radomiu.

Czynności kontrolne trwały cztery miesiące i zakończyły się w kwietniu 2026 r. Funkcjonariusze sprawdzili dokumentację dotyczącą 131 obywateli Białorusi, Macedonii, Serbii, Turcji i Ukrainy zatrudnionych w firmie jako kierowcy w transporcie drogowym.

Samo zezwolenie na pracę nie wystarczy

Nieprawidłowości stwierdzono w przypadku 58 cudzoziemców. Dotyczyły one przede wszystkim wykonywania pracy na warunkach innych niż określone w wydanych zezwoleniach.

Straż Graniczna ujawniła również przypadki niedopełnienia obowiązku przesłania do właściwego organu kopii umów zawartych z cudzoziemcami przed powierzeniem im pracy.

Na podstawie ustaleń kontroli funkcjonariusze skierowali przeciwko prezesowi zarządu spółki wniosek o ukaranie do sądu. Ten 9 września uznał przedsiębiorcę za winnego zarzucanych mu czynów i wymierzył mu grzywnę w wysokości 25 tys. zł.

Warto przypomnieć, że od 1 czerwca 2025 r. w Polsce obowiązuje ustawa o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium RP, która zaostrzyła sankcje za naruszanie przepisów. Za nielegalne powierzenie pracy cudzoziemcowi grozi grzywna od 3 tys. do 50 tys. zł. Wcześniej górna granica wynosiła 30 tys. zł.

Co istotne dla przewoźników, do stwierdzenia nielegalnego powierzenia pracy nie jest konieczne całkowite pominięcie procedury uzyskania zezwolenia. Naruszeniem może być również zatrudnianie cudzoziemca na warunkach innych niż określone w dokumentach legalizujących jego pracę, jeżeli nie zachodzi przewidziany prawem wyjątek.

Odrębnym obowiązkiem jest przekazanie właściwemu organowi kopii umowy zawartej z cudzoziemcem. Za jego niedopełnienie ustawa przewiduje grzywnę od 1 tys. do 3 tys. zł.

W Niemczech 35 tys. euro kary za nielegalne udostępnianie 40 kierowców

Na tle sankcji nakładanych na przewoźników w innych państwach Europy grzywna w wysokości 25 tys. zł może wydawać się stosunkowo niewielka. W Niemczech i Niderlandach kary za naruszenia przepisów dotyczących zatrudniania kierowców sięgały dziesiątek, a nawet setek tysięcy euro. Choć sprawy różniły się charakterem nieprawidłowości, pokazują, jak poważne konsekwencje mogą ponosić przedsiębiorcy transportowi.

Podobne nieprawidłowości ujawniane są również w innych krajach Europy. W sierpniu 2026 r. informowaliśmy o sprawie 40 zagranicznych kierowców formalnie zatrudnionych przez litewskie spółki, którzy w rzeczywistości pracowali wyłącznie na rzecz niemieckiego przedsiębiorstwa transportowego .

Niemiecki urząd celny zakwestionował model współpracy, uznając go za nielegalne udostępnianie pracowników bez wymaganego zezwolenia. Kierowcy formalnie byli zatrudnieni przez dwie powiązane litewskie firmy transportowe, ale według ustaleń kontrolerów pracowali wyłącznie na rzecz przedsiębiorstwa z okolic Fryburga i podlegali jego poleceniom.

Współpracę przedstawiano jako realizację umów o dzieło, choć w ocenie niemieckich organów w rzeczywistości chodziło o udostępnianie pracowników wymagające odpowiedniego zezwolenia. Dyrektorka litewskich spółek została ukarana grzywną w wysokości 20 tys. euro, a niemiecki przedsiębiorca – 15 tys. euro. Obie decyzje są prawomocne.

Sprawa pokazuje, że dla organów kontrolnych znaczenie ma nie tylko formalna dokumentacja, lecz także rzeczywisty sposób organizacji pracy kierowców.

W Niemczech spedytor usłyszał wyrok więzienia w zawieszeniu

Jeszcze poważniejsze konsekwencje poniósł niemiecki spedytor z Weinstadt. W sierpniu 2025 r. Sąd Rejonowy w Backnang w Badenii-Wirtembergii skazał 37-letniego przedsiębiorcę na rok i cztery miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu. Dodatkowo mężczyzna został zobowiązany do wpłaty 4 tys. euro na rzecz stowarzyszenia kuratorów sądowych. Wyrok jest prawomocny.

Sprawa dotyczyła dwunastu kierowców z Uzbekistanu, których przedsiębiorca zatrudniał w latach 2021–2022 bez wymaganych zezwoleń. Choć cudzoziemcy posiadali krótkoterminowe zezwolenia na pobyt wydane przez inne państwa Unii Europejskiej, dokumenty te nie uprawniały ich do legalnego wykonywania pracy w Niemczech.

Dochodzenie niemieckiej jednostki zajmującej się zwalczaniem nielegalnego zatrudnienia (Finanzkontrolle Schwarzarbeit, FKS) wykazało ponadto brak zgłoszenia kierowców do ubezpieczenia społecznego oraz poważne naruszenia dotyczące wynagrodzeń. Stawki były znacznie niższe od niemieckiej płacy minimalnej, a kierowcy musieli pokrywać podstawowe wydatki z pieniędzy otrzymywanych bezpośrednio od klientów firmy.

W tym przypadku zakres naruszeń był więc szerszy niż ten opisany przez Straż Graniczną w odniesieniu do radomskiego przewoźnika.

Niderlandy: 378 tys. euro kary i zajęta ciężarówka

Jeszcze wyższe sankcje finansowe spotkały niderlandzkiego przewoźnika, którego przypadek opisywaliśmy w marcu 2020 r. . Tamtejsza Inspekcja Pracy wykryła wówczas, że firma zatrudniała dziewięciu tureckich kierowców ciężarówek bez wymaganych zezwoleń na pracę. Przedsiębiorca odmówił również okazania dokumentacji dotyczącej kolejnych 18 pracowników.

Inspektorzy ustalili ponadto, że przedsiębiorstwo nie wykazywało personelu na liście płac.

Na firmę nałożono grzywnę w wysokości 216 tys. euro, a jej szef otrzymał kolejne 162 tys. euro kary za kierowanie nielegalnymi praktykami.

Łączna wysokość sankcji wyniosła 378 tys. euro. Aby zabezpieczyć możliwość odzyskania należności, inspekcja zajęła również ciężarówkę i rachunki bankowe przewoźnika.

Nie tylko brak zezwolenia może kosztować przewoźnika

Sprawa radomskiej firmy pokazuje, że ryzyko związane z zatrudnianiem kierowców spoza Unii Europejskiej nie ogranicza się do przypadków całkowitego braku zezwoleń na pracę. Problemy mogą pojawić się również wtedy, gdy cudzoziemiec posiada wymagane dokumenty, ale wykonuje pracę na warunkach odbiegających od tych, które zostały w nich określone.

Przykłady z Niemiec i Niderlandów pokazują z kolei, jak daleko mogą sięgać konsekwencje naruszeń przepisów dotyczących zatrudnienia i warunków pracy kierowców – od wysokich grzywien po odpowiedzialność karną osób zarządzających przedsiębiorstwami.

Choć opisane sprawy różnią się charakterem i zakresem stwierdzonych nieprawidłowości, łączy je jedno: samo posiadanie dokumentów nie przesądza o legalności zatrudnienia. Równie ważne jest przestrzeganie określonych w nich warunków, prawidłowe dokumentowanie zatrudnienia oraz dopełnianie obowiązków wynikających z przepisów prawa pracy i transportowego.

Tagi:

Zobacz również