Masz newsa? Powiedz nam o tym!

W środę wrocławska prokuratura, postawiła zarzut spowodowania katastrofy w ruchu lądowym kierowcy cysterny, który w ubiegły poniedziałek doprowadził do zderzenia z autokarem na drodze krajowej nr 8 koło Wrocławia.

 

W wyniku wypadku, zginęły 2 osoby, a 15 zostało rannych. Oba pojazdy się zapaliły, z czego autobus doszczętnie spłonął. Kierowcy grozi 12 lat więzienia.
Jak sam kierowca cysterny wyjaśniał, że wpadł w poślizg i dlatego zjechał na przeciwległy pas, uderzając w nadjeżdżający autobus.
Jednak jak sama rzeczniczka prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, Małgorzata Klaus oznajmiła, iż kierowca powinien jechać na tym odcinku maksymalnie 70 kilometrów na godzinę, a na liczniku miał 88 km. zatem mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania katastrofy w ruchu lądowym oraz niedostosowania prędkości do warunków panujących na drodze.

"Do wypadku doszło z poniedziałku na wtorek na drodze krajowej nr 8 Wrocław – Kudowa Zdrój. Cysterna zderzyła się z nadjeżdżającym autokarem relacji Jelenia Góra – Warszawa. Oba pojazdy zapaliły się. W spalonym autobusie znaleziono dwa ciała, a 16 osób, w tym kierowca cysterny, zostało przewiezionych do szpitala. Cysterna nie przewoziła żadnych niebezpiecznych materiałów. Pożar został dość szybko ugaszony". 
 

Autor: Paulina Pożarycka

Źródło: http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/na_drogach/news/12-lat-za-wypadek,1424302,1612

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu