Producent pojazdów użytkowych chce na początku przyszłej dekady rozpocząć seryjną produkcję ciężarówek z elektrycznym napędem.
Do tego czasu zdąży „dojrzeć” zarówno technologia ładowania, jak i rynek pojazdów, podkreślił członek zarządu, Wolfgang Bernhard, w trakcie środowej premiery prototypu w Stuttgarcie. „Urban eTruck” bazuje na podwoziu Antosa i oferuje podobne obciążenie użytkowe, co pojazd napędzany silnikiem Diesla. Ta w pełni elektryczna 26-tonowa ciężarówka po naładowaniu pokonuje nawet do 200 km trasy i zostanie, w ramach testów, przeznaczona do transportu w ruchu miejskim.

Do tej pory użycie elektrycznego napędu było ekstremalnie wręcz ograniczone. Jednak robimy tak szybkie postępy pod względem mocy czasu ładowania, że czas na zmianę trendu: epoka elektrycznych ciężarówek zbliża się wielkimi krokami”, zaznacza Bernhard.

Seryjną produkcję firma rozpocznie najprawdopodobniej na początku przyszłej dekady. „Na razie nie jesteśmy jeszcze takim poziomie opłacalności, na jakim chcielibyśmy być”, przyznaje członek zarządu. Na razie firma z „Urban eTruck’iem” nie jest w stanie konkurować z cenami pojazdów z silnikami spalinowymi.
Prototyp „Urban eTruck” w akcji pod poniższym linkiem:








