W Polsce przedsiębiorstwa zajmujące się importem i sprzedażą paliw zobowiązane są do tworzenia zapasów obowiązkowych na poziomie odpowiadającym co najmniej 76-dniowemu importowi produktów naftowych netto. Pociąga to za sobą ogromne koszty dla firm z branży paliwowej, które uczciwie wypełniają swoje obowiązki.
Jak donosi dzisiejsze wydanie „Pulsu Biznesu”, część firm omija prawo i rezygnuje z utrzymywania rezerw. Na nieuczciwym procederze udaje im się zarobić nawet kilka milionów złotych rocznie, gdyż średni koszt utrzymania jednego litra paliwa wynosi około 7 groszy.
Więcej na ten temat w artykule Piotra Nisztora.
Źródło: www.e-petrol.pl
Autor: Łukasz Majcher











