Masz newsa? Powiedz nam o tym!

17 mln funtów brytyjski rząd zamierza zainwestować w poprawę kolejowej infrastruktury portowej w rejonie Southampton. Równocześnie podpisał kontrakty (warte 77,6 miliona funtów) z największymi operatorami promowymi, w celu zabezpieczenia płynnych dostaw towarów.

Ostateczne porozumienie z Unią Europejską nie zostało jeszcze podpisane, brytyjski rząd nie czeka jednak na ostatnią chwilę.

13 października podpisał kontrakty z operatorami promowymi, dzięki czemu zapewniona ma być dostawa do Wielkiej Brytanii środków medycznych i innych towarów “krytycznych”, niezależnie od tego, jakim wynikiem zakończą się negocjacje dotyczące wyjścia ze Wspólnoty.

Kontrakty zostały podpisane z firmami: Brittany Ferries, DFDS, P&O i Stena a dotyczą kursów do ośmiu portów: Felixstowe, Harwich, Hull, Newhaven, Poole, Portsmouth, Teesport i Tilbury – czytamy na stronie brytyjskiego rządu. Umowy mają obowiązywać od momentu wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, przez sześć miesięcy.

Wydłużą pociągi

To nie wszystko – brytyjski rząd stawia również na poprawę kolejowej infrastruktury portowej w rejonie Southampton, gdzie chce zainwestować 17 mln funtów. Dzięki temu możliwa ma być obsługa dłuższych niż obecnie pociągów, co ma zwiększyć przepustowość w tym miejscu.

Kolej w Southampton odgrywa kluczową rolę w przywozie towarów do Wielkiej Brytanii i ich eksportowaniu zagranicę. Planowane inwestycje umożliwią obsługę do 14 dodatkowych kontenerów na każdy pociąg. To znacznie przyspieszy rozwój brytyjskiej sieci odpowiadającej za transport towarów oraz firm, które ją wykorzystują – zauważył Mark Killick, dyrektor w sieci Network Rail.

Trudne rozmowy

Negocjacje Wielkiej Brytanii z Unią Europejską dotyczące warunków Brexitu wciąż trwają. Na dziś zaplanowany jest unijny szczyt, podczas którego ma dojść do ostatecznego podpisania umowy, dotyczącej m.in. zasad wolnego handlu. Przynajmniej tę datę, jako ostateczną, wskazał brytyjski premier Boris Johnson.

Ostatnie doniesienia medialnie dalekie są jednak od optymizmu. W dalszym ciągu kraje spierają się bowiem o rybołówstwo (dostęp do brytyjskich wód z jednej strony, a unijnego rynku z drugiej), warunki pracy na Wyspach i pomocy publicznej. Spekuluje się nawet, że ostateczne porozumienie między dwoma stronami może zostać podpisane dopiero w listopadzie.

Fot. Port w Portsmouth, Wikipedia/Patrick GUEULLE/ CC BY-SA 2.0

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu