Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Minęły już 4 lata od podniesienia limitu prędkości dla ciężarówek w Anglii i Walii. Brytyjski rząd opublikował niedawno kolejny raport analizujący skutki tej zmiany. Okazuje się, że wyższa dopuszczalna prędkość wpłynęła pozytywnie na bezpieczeństwo w ruchu drogowym i przyniosła korzyści wielu firmom przewozowym.

W 2015 r. Anglia i Walia zdecydowały się na podwyższenie ograniczenia prędkości dla samochodów ciężarowych o dmc przekraczającym 7,5 t:

– z 40 do 50 mil na godzinę (tj. do ok. 80 km/h) na drogach jednojezdniowych, 

– z 50 do 60 mil na godzinę (tj. do ok. 96 km/h) na drogach dwujezdniowych niebędących autostradami. 

Brytyjskie Ministerstwo Transportu monitoruje i analizuje zmiany związane z podniesieniem prędkości. Choć według raportu opublikowanego w tym roku „brak statystycznie istotnych” zmian w liczbie wypadków samochodów ciężarowych na drogach jedno- lub dwujezdniowych, to dokument wskazuje na wyraźny spadek liczby wypadków na wszystkich drogach.

Z zadowoleniem Ministerstwo przyjęło wiadomość, że średnia prędkość, z jaką poruszają się samochody ciężarowe, nieznacznie wzrosła w wyniku podniesienia limitu. Natomiast o 70 proc. spadła liczba kierowców ciężarówek przekraczających dozwoloną prędkość.

W raporcie stwierdzono wzrost średniej prędkości trucków na drogach jednojezdniowych o 1,5 mili na godzinę (2,4 km/h), co w opinii resortu jest korzystne dla przewoźników. Jak oszacowało Ministerstwo Transportu, wzrost o zaledwie jedną milę na godzinę to oszczędność 650 tys. godzin pracy kierowców i oszczędność przewoźników na poziomie 10 mln funtów rocznie.  

Michael Ellis, minister transportu powiedział, że potencjalna poprawa bezpieczeństwa i wzrost średnich prędkości to dobra wiadomość dla gospodarki.

 

– Cieszę się, widząc poprawę bezpieczeństwa, przy jednoczesnym zwiększeniu potencjału Wielkiej Brytanii – powiedział minister w odniesieniu do raportu.

Zwiększenie limitu prędkości dla samochodów ciężarowych pomogło firmom zaoszczędzić czas i pieniądze, umożliwiając im inwestowanie w działalność i zakup nowszych i bardziej ekologicznych pojazdów. Ten ruch potencjalnie poprawił również bezpieczeństwo na drogach, ponieważ wydaje się, że zmniejszył ryzyko, jakie niektórzy kierowcy podejmują podczas wyprzedzania pojazdów poruszających się wolno – dodał Ellis.

Fot. Pxhere/CC0

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu