Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Polacy realizują niemal 40 proc. operacji kabotażowych na terenie Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu za 2017 r. Kabotaż pozwala wielu polskim firmom na pełniejszą eksploatację floty. Oto zasady, na jakich odbywają się tego typu przewozy na terytorium Unii Europejskiej. 

W artykule przeczytasz m.in. o:

– możliwych wariantach kabotażu,

– dokumentach, jakie musi posiadać kierowca realizujący kabotaż,

– karach za naruszenie przepisów regulujących operacje kabotażowe w krajach UE.

 

Artykuł dostępny tylko dla użytkowników zalogowanych

 

Transport kabotażowy, czyli przewóz towarów pomiędzy destynacjami jednego państwa, przez pojazdy zarejestrowane w innym państwie, rośnie z roku na rok. Według danych europejskiego urzędu statystycznego Eurostat, między 2013 r. a 2017 r. wolumen kabotażu odnotował 43-procentowy wzrost. W 2017 r. niemal połowa (46 proc.) wszystkich operacji kabotażowych w Unii została zrealizowana w Niemczech. Polacy natomiast w tym samym roku wykonali 39,7 proc. wszystkich tego typu przewozów w Unii Europejskiej.

Źródło: Eurostat

Surowe kary za nielegalny kabotaż

Należy pamiętać, że kabotaż podlega bardzo precyzyjnym regulacjom prawnym, a niedopełnienie wynikających z nich obowiązków może zakończyć się dotkliwą karą. W krajach Starej Unii, gdzie przewoźnicy realizują najwięcej operacji kabotażowych, wszelkie naruszenia przepisów regulujących tego rodzaju transporty, są karane najsurowiej.

Przykładowo w Niemczech, zgodnie z art. 19 ust. 2a w związku z ust. 7 niemieckiej ustawy o ruchu drogowym (GüKG), grzywny dla przewoźnika mogą sięgać 5 tys. euro. Co do zasady za pierwsze naruszenie przewiduje się mandat w wysokości 1 tys. euro. O wiele surowiej traktowany jest tu zleceniodawca – według art. 19 ust. 7 w związku z ust. 1a nr 1 GüKG, może on zostać ukarany grzywną w wysokości nawet 20 tys. euro

Wykroczenia we Francji przeciwko przepisom dotyczącym kabotażu karane są grzywną w wysokości do 15 tys. euro. Ponadto pojazd zostaje zatrzymany do momentu dostosowania się przewoźnika do obowiązujących przepisów. W przypadku rażących i powtarzających się naruszeń firma może również otrzymać tymczasowy zakaz realizowania kabotażu na terytorium Francji. 

W Hiszpanii, podobnie jak w Niemczech, kary za nielegalny kabotaż nakładane są nie tylko na przewoźnika, ale również na firmę, która zamówiła stosowną usługę. Nie ma tu znaczenia, czy jest ona przewoźnikiem, spedytorem czy załadowcą. Na przewoźnika może zostać nałożona kara w wysokości 4 001 euro, natomiast na podmiot zamawiający usługę kabotażowa – kara w wysokości 2 001 euro.

Dwa warianty kabotażu

Kabotaż w krajach UE reguluje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1072/2009 z 21 października 2009 roku. Dotyczy ono wspólnych zasad dostępu do rynku międzynarodowych przewozów drogowych. Oprócz tego, rozporządzenia krajowe doprecyzowują postanowienia unijnego aktu prawnego. 

Zgodnie ze wspomnianym rozporządzeniem, operacje kabotażowe może realizować przewoźnik, który ma koncesję wspólnotową (a jeżeli kierowca jest obywatelem państwa trzeciego, musi mieć świadectwo kierowcy). Należy przy tym pamiętać, że kabotaż jest dopuszczalny tylko w ramach transportu – po całkowitym rozładunku w kraju przeznaczenia. W przypadku operacji kabotażowej załadunek i rozładunek muszą nastąpić na terytorium jednego kraju.

Przewozy kabotażowe według unijnych przepisów dopuszczone są w dwóch wariantach: 

– kabotaż w kraju pierwszego rozładunku przewozu międzynarodowego,

– kabotaż w innych krajach członkowskich, po rozładunku przewozu międzynarodowego. 

W przypadku pierwszego wariantu przepisy Rozporządzenia (WE) nr 1072/2009 mówią wyraźnie – możliwe jest wykonywanie kabotaży, które są następstwem transportu międzynarodowego z innego państwa członkowskiego lub państwa trzeciego do przyjmującego państwa członkowskiego. Można wykonać trzy kabotaże w ciągu 7 dni po ostatnim rozładunku w kraju rozładunku – tłumaczy Ewa Ziaja-Sławińska, starszy prawnik z Kancelarii TransLawyers.
Natomiast w drugim wariancie, przewoźnik może realizować kabotaż w krajach sąsiednich (innych niż kraj dostawy ładunku w transporcie międzynarodowym), ma na to jednak tylko 3 dni od daty wjechania bez ładunku na terytorium kraju.

– W drugim wariancie po rozładowaniu się, co istotne w jednym z państw członkowskich, istnieje możliwość wjazdu do innego państwa członkowskiego “na pusto” i wykonania tam jednego przewozu kabotażowego w terminie 3 dni od momentu przekroczenia granicy – wyjaśnia prawniczka.

Często przewoźnicy zapominają o tym, że nie ma możliwości po wykonaniu transportu z państwa członkowskiego do innego państwa spoza Unii (np. Szwajcarii) i po rozładowaniu się tam, powrotu “na pusto” na przykład do Francji i skorzystania tam z możliwości wykonania kabotażu. Z tej niewiedzy dość skwapliwie korzystają służby francuskie, wystawiając mandaty za nielegalny kabotaż, od których niestety nie ma podstaw do skutecznego odwołania – zwraca uwagę Ewa Ziaja-Sławińska.

Pamiętaj o tych dokumentach

By uniknąć surowych kar za niedopełnienie obowiązków, należy pamiętać o dokumentach, które kierowca powinien zawsze mieć przy sobie: 

– CMR dotyczący przewozu międzynarodowego poprzedzającego operację kabotażową, 

– list przewozowy dla każdego transportu kabotażowego.

Poza wymaganymi danymi, dokumenty te powinny wskazywać datę rozładunku oraz numer rejestracyjny pojazdu, który zrealizował transport.

Co istotne, dokumenty te mogą być również w formie elektronicznej. Muszą być jednak stale dostępne, by kierowca mógł je okazać w razie kontroli.

Fot. Trans.INFO

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu