REKLAMA
Elefleet

Chłopcy radarowcy ujęci.

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

O zatrzymaniu dwóch młodych mężczyzn podszywających się pod policjantów poinformowała w niedzielę rzeczniczka warmińsko-mazurskiej policji Izabela Niedźwiedzka. "Podejrzani przyznali się do winy i zeznali, że wystawianie mandatów kierowcom z Rosji było pomysłem na łatwy zarobek" – powiedziała policjantka.

Jak podaje policja18-letni Mateusz C. i 19-letni Michał G. w sobotę późnym wieczorem stanęli swoim bmw przy drodze dojazdowej do przejścia granicznego w Gronowie. Mieli na sobie żółte kamizelki odblaskowe i korzystali z krótkofalówek. Jeden z nich założył na głowę białą marynarską czapkę z napisem Krynica Morska, która miała przypominać wyposażenie policyjnej drogówki.

Mężczyźni zatrzymali do kontroli obywatela Federacji Rosyjskiej, jadącego dostawczym mercedesem w stronę granicy i podali się za policjantów z Braniewa. Zarzucili kierowcy, że popełnił wykroczenie drogowe, bo w aucie nie było oświetlenia tablicy rejestracyjnej. Wypisali mu mandat, wyłudzili 100 zł i wystawili pokwitowanie na pocztowym blankiecie wpłaty gotówki.

Oszukany Rosjanin dopiero po dojechaniu na przejście graniczne zorientował się, że został oszukany i zawiadomił prawdziwą policję. Opisał wygląd sprawców, dzięki czemu nad ranem zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu.

Policja sprawdza czy oszukanych kierowców  było więcej. Przypomina także, że do kontroli drogowych uprawnieni są tylko w pełni umundurowani funkcjonariusze, którzy powinni się wylegitymować. "W razie jakichkolwiek wątpliwości co do autentyczności funkcjonariuszy, kontrolowani kierowcy powinni telefonować na alarmowy numer 112" – powiedziała rzeczniczka warmińsko-mazurskiej policji.

Źródło: wp.pl

Autor: Bartłomiej Nowak

Zobacz również