Czarny punkt? Nikt się go nie boi

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 1 minutę

Czarne punktu znikają z dróg. Fosforyzujący znak wraz ze statystykami wypadkowości ma swoje dobre lata za sobą. Obecnie jego skuteczność jest raczej niska niż zadowalająca. Jaka będzie przyszłość znaków? Marna jak ich skuteczność.

Na łamach motofaktów czytamy wypowiedź psychologa, który twierdzi, że paradoksalnie, kierowcy w niebezpiecznych miejscach jeszcze przyspieszają po to, by… uciec od niebezpieczeństwa. Z drugiej strony są też tacy, którzy z pełną świadomością walczą z adrenaliną by przez te odcinki przejechać.

GDDKiA, pytana o przyszłość znaków odpowiada: nowe nie będą się pojawiać, a te które są, kiedy się np. zniszczą, będziemy usuwać już na stałe. Tablice mają zostać zastąpione programem "Drogi Zaufania", na których np. zostaną zamontowane progi zwalniające, barierki lub po prostu prace remontowe. 

1200 odcinków w kraju jest oznaczonych takimi tablicami. Licząc średni czas korozji. Za 5 lat będziemy mieli już tylko "Drogi Zaufania".

 

Autor: Bogumił Paszkiewicz

Zobacz również