Najważniejsze informacje:
- Cena oleju napędowego ma wynosić od 8,94 do 9,07 zł za litr.
- Benzyna Pb95 ma kosztować od 7,86 do 7,99 zł za litr, a Pb98 od 8,74 do 8,87 zł za litr.
- Paliwa do prywatnych środków transportu były w sierpniu o 24,2 proc. droższe niż przed rokiem.
- Inflacja w sierpniu wyniosła 3,4 proc. w ujęciu rocznym i znalazła się blisko górnej granicy pasma odchyleń od celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego.
- Rząd ponownie analizuje podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Wcześniejsze pakiety osłonowe kosztowały budżet łącznie 5,2 mld zł.
Sytuacja na rynku paliw staje się coraz trudniejsza zarówno dla kierowców, jak i przedsiębiorstw transportowych. Jeszcze w ostatnim notowaniu detalicznym e-petrol.pl średnia cena oleju napędowego wynosiła 8,75 zł za litr. W prognozie obejmującej okres od 14 do 20 września 2026 r. górna granica przedziału przekracza już 9 zł.
Jednocześnie wysokie ceny paliw coraz wyraźniej przekładają się na wskaźniki makroekonomiczne. W sierpniu paliwa należały do kategorii, które najmocniej ciągnęły inflację w górę.
Diesel może kosztować ponad 9 zł za litr
Według prognozy e-petrol.pl olej napędowy ma kosztować w okresie 14–20 września 2026 r. od 8,94 do 9,07 zł za litr. Oznacza to możliwość przekroczenia granicy 9 zł na stacjach. W przypadku benzyn przedziały cenowe są niższe. Pb95 ma kosztować 7,86–7,99 zł za litr, natomiast Pb98 – 8,74–8,87 zł za litr.
Najstabilniej wygląda sytuacja na rynku autogazu, choć również tutaj prognoza zakłada wzrost. LPG ma kosztować od 2,96 do 3,05 zł za litr. W ostatnim notowaniu średnia cena autogazu wynosiła 2,95 zł za litr.
Jeszcze przed prognozowanym wzrostem średnia cena Pb95 na stacjach wynosiła 7,89 zł za litr, Pb98 – 8,76 zł, a oleju napędowego – 8,75 zł. Analitycy e-petrol.pl wskazują, że utrzymujące się wysokie ceny paliw zwiększają koszty transportu i mogą wpływać na ceny innych towarów i usług.
Hurt pokazuje różne kierunki dla benzyny i diesla
Sytuacja na rynku hurtowym nie jest jednakowa dla wszystkich rodzajów paliw.
W notowaniach z 11 września 2026 r. benzyna Pb98 kosztowała około 6845 zł za metr sześcienny, czyli o 253 zł mniej niż tydzień wcześniej. Cena Pb95 spadła o 239 zł, do około 6078 zł za metr sześcienny.
Zupełnie inaczej zachowywał się olej napędowy. Jego cena hurtowa wzrosła o 134 zł i osiągnęła poziom około 7168 zł za metr sześcienny. Olej opałowy podrożał natomiast o 118 zł, do około 5669 zł za metr sześcienny.
Rozbieżność pomiędzy spadkiem cen hurtowych benzyn a wzrostem ceny oleju napędowego jest szczególnie istotna z perspektywy przewoźników drogowych, dla których koszt diesla pozostaje jednym z podstawowych elementów kosztów działalności.
Paliwa podbiły sierpniową inflację
Skala wzrostu cen paliw jest wyraźnie widoczna w sierpniowych danych Głównego Urzędu Statystycznego. Ceny towarów i usług konsumpcyjnych były o 3,4 proc. wyższe niż rok wcześniej oraz o 0,4 proc. wyższe niż w lipcu. Jeszcze w czerwcu inflacja wynosiła 2,5 proc., a w lipcu wzrosła do 3 proc. Sierpniowy wynik oznacza zbliżenie się do górnej granicy pasma odchyleń od celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego. Cel wynosi 2,5 proc., a dopuszczalny przedział odchyleń to od 1,5 do 3,5 proc.
Jedną z głównych przyczyn wzrostu wskaźnika były właśnie paliwa. Paliwa do prywatnych środków transportu były w sierpniu o 24,2 proc. droższe niż rok wcześniej, a tylko w porównaniu z lipcem ich ceny wzrosły o 5,2 proc.
Presję tę częściowo łagodziły ceny żywności i napojów bezalkoholowych, które były o 0,9 proc. niższe niż przed rokiem. W porównaniu z lipcem spadły natomiast o 0,7 proc. We wrześniu główna stopa referencyjna została utrzymana na poziomie 3,75 proc.
Program osłonowy się skończył. Rząd wraca do pomysłu podatku
Presja cenowa na dystrybutorach ponownie uruchomiła dyskusję o interwencji państwa. Program Ceny Paliwa Niżej zakończył się 31 sierpnia 2026 r. W ramach sierpniowej odsłony programu stawka VAT na niektóre paliwa, przede wszystkim benzynę i olej napędowy, została obniżona z 23 do 8 proc. Obowiązywały również ceny maksymalne ogłaszane przez ministra energii.
Była to kolejna odsłona mechanizmów zastosowanych w 2026 r. Pierwszy pakiet uruchomiono pod koniec marca po gwałtownym wzroście cen ropy związanym z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Oprócz niższego VAT i cen maksymalnych obejmował czasowe obniżenie akcyzy – o 29 gr na litrze benzyny i 28 gr na litrze oleju napędowego.
Według Ministerstwa Finansów oba pakiety kosztowały budżet państwa łącznie 5,2 mld zł. Pierwsza odsłona pochłonęła około 4,7 mld zł, a druga 495 mln zł. Minister energii Miłosz Motyka wskazał jednak, że napięta sytuacja budżetowa nie pozwala na dalsze finansowanie programu w dotychczasowej formie.
Podatek od nadzwyczajnych zysków znów na stole
Rząd rozważa ponowne sięgnięcie po podatek od nadzwyczajnych zysków ze sprzedaży paliw za okres od marca do grudnia 2026 r. Informację o analizowaniu takiego rozwiązania potwierdziło Centrum Informacyjne Rządu. Jednym z powodów jest sytuacja na rynku ropy. Cena surowca przekroczyła 107 dolarów za baryłkę, podczas gdy w czasie prac nad wcześniejszym pakietem paliwowym wynosiła około 70 dolarów.
Minister finansów Andrzej Domański podał, że rząd analizuje rozwój sytuacji w cieśninie Ormuz i stan infrastruktury na Bliskim Wschodzie. Według ministra wcześniejsze rozwiązanie podatkowe mogłoby przynieść budżetowi około 4 mld zł wpływów.
Sama danina nie obniży jednak automatycznie cen przy dystrybutorach. Wpływy trafiłyby do budżetu państwa, a bezpośrednie przełożenie na ceny paliw wymagałoby zastosowania innych mechanizmów, takich jak obniżenie VAT lub akcyzy albo wprowadzenie cen maksymalnych.
Opozycja również proponuje działania osłonowe. Prawo i Sprawiedliwość złożyło projekt ustawy zakładający obniżenie VAT na paliwa do końca 2026 r.







