Komentarz do sytuacji na rynku ropy i paliw w okresie 14 – 18 stycznia 2013 r.
Na polskich stacjach trudno mówić o zmianach na plus – co zapewne powiązać można z ogólną słabą koniunkturą w gospodarce. Dodatkowo coraz więcej pojawia się informacji o słabej konsumpcji paliw w ostatnim czasie (co potwierdził choćby ostatni raport PKN ORLEN). W tych warunkach trudno spodziewać się choćby cienia prawdopodobieństwa zwyżki.
Rafinerie nie o(d)puszczają
W przypadku olejów – napędowego i opałowego – ceny średnie w rafineriach uległy w ostatnich kilku dniach niezbyt dużemu podwyższeniu. W ubiegłą sobotę za metr diesla płacono średnio 4270 zł, podczas gdy dziś cena jest o ponad 23 złote wyższa. W przypadku oleju grzewczego zwyżka wyniosła również około 24 zł. Nie daje się natomiast zauważyć podobnej tendencji w cenach benzyny. Spadek od minionego tygodnia jest jednak minimalny – wynosi około 10 zł.
Prognozy nadal obniżkowe
W tym tygodniu benzyna Pb95 na stacjach potaniała o 0,03 zł/l, a pozostałe paliwa o 0,01 zł/l. To nie jest prawdopodobnie poziom porażający dla kierowców, jednak cały czas taki trend będzie się uytrzymywał. Nasze prognozy na przyszły tydzień wskazują na poziom 5,35-5,45 zł/l dla benzyny bezołowiowej 95, a także 5,40-5,50 zł/l oleju napędowego. Po raz pierwszy od kilku tygodni pojawia się realna perspektywa obniżki cen autogazu. Poziom, jakiego możemy się spodziewać to 2,64-2,73 zł/l.
Co na świecie stymuluje ropę?
W przypadku notowań ropy na świecie w ostatnim czasie pojawiały się jedynie krótkotrwałe, choć niewątpliwie stymulujące dane makroekonomiczne. Wtorek i środa były w tym tygodniu dniem znaczącym z uwagi na dane z USA – pojawiły się wtedy dane o sprzedaży detalicznej, a także poważny spadek zapasów ropy. Nie można jednak stwierdzić, ze zaznaczyły się one w długotrwały sposób na polskim i europejskim rynku paliwowym.
Również w czwartek dostaliśmy spory zastrzyk informacji z USA – jednak już sprzecznych, bowiem z jednej strony świetne odczyty rynku nieruchomości uległy pomniejszeniu przez kiepskie prognozy koniunktury związane z indeksem Fed. Zapewne nieco optymizmu na koniec tygodnia może budzić chiński odczyt PKB, jednak cały czas są to jedynie krótkotrwałe sygnały, a konsekwentnych i długofalowych wskaźników poprawy koniunktury próżno szukać.
Oprac. Jakub Bogucki
Kalendarium najważniejszych wydarzeń na 21-25 stycznia 2013 r.:
Poniedziałek
Niemcy – inflacja PPI
Wtorek
Niemcy – indeks ZEW
USA – sprzedaż domów na rynku wtórnym
Czwartek
Niemcy – indeks PMI dla usług i przemysłu
Francja – indeks PMI dla usług i przemysłu
strefa euro – indeks PMI dla usług i przemysłu
Chiny – indeks PMI dla przemysłu
USA – indeks Conference Board
Piątek
Niemcy – indeks Ifo
USA – sprzedaż nowych domów
źródło: e-petrol.pl
Autor: Bogumił Paszkiewicz











