Najważniejsze informacje:
- Koszty paliwa jako najmocniej rosnący wydatek wskazało 93 proc. przewoźników i prawie 63 proc. firm spedycyjnych.
- Ponad połowa przewoźników odczuła pogorszenie płynności finansowej, wobec 36 proc. w poprzednim roku.
- W II kw. 2026 r. liczba niewypłacalności w europejskim sektorze transportu i magazynowania wzrosła o 11,4 proc.
- W Polsce w II kw. liczba niewypłacalności spadła wobec poprzedniego kwartału o 16,4 proc., ale nadal pozostaje wyraźnie powyżej poziomów z końca 2025 r.
- Blisko 46 proc. przewoźników ocenia rentowność działalności międzynarodowej jako niską lub bardzo niską.
- Od początku 2026 r. liczba firm posiadających licencję wspólnotową zmniejszyła się o 644.
Obraz branży TSL w pierwszej połowie 2026 r. jest pełen sprzeczności. Z jednej strony Polska utrzymuje mocną pozycję na europejskim rynku przewozów, z drugiej — firmy mierzą się z rosnącymi wydatkami, słabszą płynnością i niepewnością w działalności międzynarodowej.
Podstawą analizy są wyniki trzeciej edycji Finansowego Indeksu Branży TSL 2026, przygotowanego przez Transcash.eu. Raport obejmuje m.in. dane dotyczące kosztów działalności, płynności, terminów płatności, marż, stawek transportowych oraz rentowności kontraktów wśród przewoźników i firm spedycyjnych.
Paliwo wróciło na szczyt listy problemów
Według Finansowego Indeksu Branży TSL 2026 koszty paliwa za najmocniej rosnący wydatek uznało 93 proc. przewoźników i prawie 63 proc. spedycji. To bardzo duża zmiana wobec poprzedniego roku. Wówczas paliwo za najbardziej dotkliwy koszt wskazało odpowiednio 22,5 proc. przewoźników i 18,5 proc. firm spedycyjnych.
Anna Niedźwiecka, Head of Sales & Customer Service w Transcash.eu, wiąże ten skok z gwałtownymi zmianami na rynku paliw, wywołanymi blokadą cieśniny Ormuz będącą następstwem konfliktu amerykańsko-irańskiego.
To ogromny wzrost w stosunku do poprzedniego roku, gdy ten koszt za najbardziej dotkliwy uznało odpowiednio 22,5 proc. przewoźników i 18,5 proc. spedycji. Tak drastyczne podwyżki cen tego kluczowego dla branży zasobu to klasyczny efekt „czarnego łabędzia”, którym dla przewoźników okazała się blokada cieśniny Ormuz, będąca pokłosiem trwającego do dziś konfliktu amerykańsko-irańskiego.
Wzrost kosztów szybko odbił się na finansach firm. Pogorszenie płynności odczuła ponad połowa badanych przewoźników, podczas gdy w poprzednim roku wskazywało na nie 36 proc.
Niewypłacalności rosną w Europie, Polska po gwałtownym skoku lekko odbija
Presja finansowa widoczna jest także w danych o niewypłacalnościach. Według Eurostatu w II kw. 2026 r. liczba niewypłacalności w sektorze transportu i magazynowania wzrosła w Europie o 11,4 proc.
Polska w ostatnim kwartale poszła w przeciwnym kierunku. Liczba niewypłacalności spadła wobec wcześniejszych trzech miesięcy o 16,4 proc. Nie oznacza to jednak powrotu do stabilnej sytuacji.
Jak wyjaśnia Anna Niedźwiecka, wcześniejszy wzrost był wyjątkowo gwałtowny.
Na naszym rynku liczba niewypłacalności spadła w stosunku do poprzedniego kwartału aż o 16,4 proc., choć mowa nie o poprawie, ale o powolnym wychodzeniu z dołka. Niedawny spadek nastąpił po gwałtownym wzroście niewypłacalności, którego polskie firmy z sektora doświadczyły między ostatnim kwartałem 2025 a pierwszym 2026 roku. Na przestrzeni kilku miesięcy liczba niewypłacalności w polskim sektorze TSL wzrosła o ponad 200 proc., z poziomu 79,3 do 244 punktów, a obecnie, po niedawnych spadkach, wynosi 204 punkty.
Te dane dobrze współgrają z nastrojami przedsiębiorców. Blisko 44 proc. przewoźników i 35 proc. firm spedycyjnych ocenia aktualną kondycję finansową sektora jako złą.
Jedna trzecia przewoźników źle ocenia również własną sytuację finansową, a 35 proc. spodziewa się jej dalszego pogorszenia w kolejnych miesiącach.
Stawki transportowe rosną, ale nastroje pozostają słabe
W pierwszych miesiącach 2026 r. wzrost stawek transportowych zauważyła połowa przewoźników. Dla porównania, w 2025 r. jakiekolwiek podwyżki stawek odczuło jedynie 20 proc. firm przewozowych. Mimo tej poprawy nastroje pozostają słabe. Rosnące stawki nie równoważą bowiem wszystkich kosztów, z którymi mierzą się przedsiębiorcy.
Presja finansowa jest szczególnie widoczna w działalności międzynarodowej, która przez lata była jednym z fundamentów siły polskiego transportu drogowego.
Transport międzynarodowy coraz trudniejszy do skalkulowania
Dane zebrane przez Transport i Logistykę Polska na podstawie informacji Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego pokazują stopniowy spadek liczby przedsiębiorstw posiadających licencję wspólnotową. Od początku 2026 r. ubyło 644 posiadaczy zezwoleń na transport międzynarodowy, a od początku 2023 r. — około 2,2 tys. Mimo tego w Polsce nadal działa ponad 43 tys. firm posiadających licencję wspólnotową.
Na pogarszającą się atrakcyjność części zleceń zagranicznych wskazują także odpowiedzi przedsiębiorców.
Według Finansowego Indeksu Branży TSL 2026 blisko 46 proc. przewoźników ocenia rentowność działalności międzynarodowej jako niską lub bardzo niską, a 42,5 proc. jako średnią.
Wśród firm spedycyjnych najczęściej pojawia się ocena średniej rentowności — wskazuje ją 55,7 proc. respondentów. Prawie 19 proc. spedycji uważa natomiast, że współpraca międzynarodowa przynosi duże zyski. Wśród przewoźników taką opinię wyraziło jedynie 9 proc.
Jarosław Roślicki, Head of Corporate Sales w Transcash.eu, podkreśla, że w obecnych warunkach o przyjęciu zlecenia coraz częściej decyduje dokładna kalkulacja kosztów.
Zgodnie z Finansowym Indeksem Branży TSL 2026, blisko 46 proc. przewoźników ocenia rentowność działalności międzynarodowej jako niską lub bardzo niską, a 42,5 proc. uważa ją za średnią. Wśród spedycji dominuje opinia o średniej rentowności (55,7 proc.), choć znacznie więcej z nich (prawie 19 proc.) deklaruje, że współprace tego typu przynoszą duże zyski. W grupie przewoźników takie zdanie wyraziło tylko 9 proc. pytanych. Trudno spodziewać się odwrotu od zleceń zagranicznych, ale w realiach presji kosztowej o ich przyjęciu lub odrzuceniu musi decydować twarda kalkulacja.
Mocna pozycja na rynku nie chroni przed presją kosztową
Polski sektor TSL nadal pozostaje ważną częścią krajowej gospodarki i jednym z liderów europejskiego rynku przewozów. Dane finansowe pokazują jednak, że sama skala działalności nie przesądza o kondycji przedsiębiorstw.
Rosnące koszty paliwa, pogorszenie płynności, wysoki poziom niewypłacalności oraz słabsza rentowność części przewozów międzynarodowych tworzą coraz trudniejsze otoczenie dla firm transportowych.
Finansowy Indeks Branży TSL jest przygotowywany przez Transcash.eu od trzech lat na podstawie odpowiedzi przedstawicieli sektora transportowego i spedycyjnego. Tegoroczna edycja obejmuje m.in. sytuację płynnościową firm, wzrost kosztów, poziom marż, stawki transportowe, rentowność kontraktów oraz relacje między przewoźnikami i spedycjami.
Pełny raport „Finansowy Indeks Branży TSL 2026” można bezpłatnie pobrać ze strony Transcash.eu.









