GDDKiA: Fatalny stan polskich dróg

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Najnowszy raport GDDKiA pokazuje, że nasze auta w dużej części jeżdżą po dziurach, spękaniach i koleinach. Przy tworzeniu dokumentu zwracano również uwagę na właściwości przeciwpoślizgowe jezdni oraz stan pobocza. Zastrzeżeń nie budzi tylko nieco ponad połowa, bo 58 proc., wszystkich tras krajowych.

Negatywnie ocenione odcinki liczą sobie ponad 7,5 tysiąca kilometrów. Aż 3 tysiące z nich drogowcy określili mianem złych. Jak temu zaradzić? – Brakuje rzeczywiście sporo do stanu idealnego, ale ciągle walczymy z zapóźnieniami. Tu chodzi przede wszystkim o lata 90., kiedy tak naprawdę cała dekada była stracona z punktu widzenia remontów dróg – mówi Urszula Nelken, rzeczniczka GDDKiA.

Do naprawy tych niedociągnięć z przeszłości potrzeba co najmniej 3 mld zł. Zdaniem GDDKiA jest to niezbędna kwota do doprowadzenia wszystkich dróg do dobrego stanu. Dobra wiadomość jest taka, że raport zakłada rozpoczęcie remontów. Nieoficjalnie wiadomo jednak, że póki co brakuje na ten cel pieniędzy. Drogowcy starają się o nie w Ministerstwie Transportu, złożono już nawet specjalny wniosek, regulujący przepisy tak, aby pozwalały na remontowanie dróg z pieniędzy Krajowego Funduszu Drogowego. Na chwilę obecną z tego źródła finansowane są tylko nowe inwestycje. Dyrekcji pozostają teraz wyłącznie środki z opłaty paliwowej oraz opłat pobieranych od operatorów płatnych autostrad.

Źródło: www.rmf24.pl

Autor: Łukasz Majcher

Zobacz również