Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Na transporcie samochodowym w czasie wojny polegali także Rosjanie. Latem 1939 roku szef Zarządu Pancerno-Motorowego Robotniczo Chłopskiej Armii Czerwonej komkor Dmitrij Pawłow przypominał na łamach dwutygodnika „Za ruljom”, że „wojny w Hiszpanii i w Chinach pokazały, że samochód jest poważnym narzędziem prowadzenia udanych operacji wojennych”.

Rosjanie chwalili się, że od 1937 roku ich kraj jest największym producentem ciężarówek w Europie, a na koniec 1939 roku przemysł dostarczył ponad milion samochodów. Od końca lat 30. w całym kraju powstawały szkoły kierowców, w których do 1942 roku wojsko zamierzało wyszkolić na kierowcę-mechanika 2 mln młodzieży. Sztabowi planiści założyli także, że w czasie wojny armia zabierze z gospodarki cywilnej ponad 60 proc. samochodów.

Podstawowym środkiem transportu pozostawała jednak kolej. Od 1944 roku transporty zaopatrzenia biegły przeważnie po polskiej sieci kolejowej. Podczas letniej ofensywy rosyjskie jednostki zużywały dziennie 25 tys. ton amunicji, paliwa i żywności. Zaopatrzenie dowoziło 12 tys. ciężarówek. W rosyjskim systemie pierwszeństwo dostaw miały amunicja i paliwo.

-
+

Podczas walk na Pomorzu od grudnia 1944 roku do marca 1945 roku samochody przewiozły z kolejowych punktów rozładunku na linię walk (dystans ok. 500 km) ok. 2 mln ton ładunków. W czasie operacji berlińskiej w kwietniu 1945 roku drogą Kostrzyń-Berlin przejeżdżało w ciągu doby 24 tys. samochodów, co odpowiada dużemu obciążeniu współczesnej drogi krajowej.

W 1943 roku tonaż przewiezionych dla Armii Czerwonej ładunków był dwa razy większy niż w 1942, a w 1944 roku trzy razy. Podczas wojny ciężarówki sowieckiej armii przewiozły 145 mln ton wojskowych ładunków, w większości na skrzyniach amerykańskich ciężarówek, dostarczonych w ramach Lend Lease.

Fot. Wikimedia/public domain

W kolejnym odcinku Historii transportu w Trans.INFO:

O tym, dlaczego niemieccy piloci polowali pod koniec wojny na samochody z zaopatrzeniem

Zobacz najciekawsze odcinki „Historii transportu”:

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu