Bartosz Wawryszuk

Hiszpania z rekordowo krótkim czasem płatności w transporcie. Średnia spadła poniżej 50 dni

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 5 minut

We wrześniu 2026 r. średni czas oczekiwania na zapłatę w hiszpańskim transporcie drogowym skrócił się do rekordowych 47 dni. To najlepszy wynik w historii monitoringu FENADISMER. Mimo wyraźnej poprawy 34 proc. zleceniodawców i pośredników nadal regulowało należności po ustawowym terminie 60 dni. Hiszpańska federacja przewoźników wiąże poprawę dyscypliny płatniczej m.in. z systemem sankcji administracyjnych i działaniami kontrolnymi.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Najważniejsze informacje:

  • Średnio 47 dni: we wrześniu 2026 r. odnotowano najkrótszy czas oczekiwania na zapłatę od początku prowadzenia monitoringu.
  • O 5 dni krócej niż w sierpniu: miesiąc wcześniej średni termin płatności wynosił 52 dni.
  • Każdy analizowany miesiąc 2026 r. poniżej 60 dni: średni czas płatności ani razu nie przekroczył ustawowego limitu.
  • 34 proc. nadal płaci po terminie: we wrześniu taki odsetek zleceniodawców i pośredników przekroczył maksymalny termin płatności, wobec 38 proc. w sierpniu.
  • Większość opóźnień nie przekraczała 30 dni: wśród płatności realizowanych po terminie 80 proc. przypadało na okres od 60. do 90. dnia, natomiast 4 proc. spóźniających się firm regulowało należności po ponad 120 dniach.
  • 101 sankcji w pierwszym półroczu 2026 r.: liczba kar za naruszenie przepisów dotyczących terminów płatności była czterokrotnie niższa niż trzy lata wcześniej.

Wrześniowe dane z obserwatorium monitorującego opóźnienia i terminy płatności w hiszpańskim transporcie drogowym pokazują dalszą poprawę sytuacji przewoźników. Projekt prowadzony przez FENADISMER we współpracy z Fundación Quijote para el Transporte odnotował spadek średniego czasu oczekiwania na zapłatę do 47 dni. W sierpniu wynosił on 52 dni, a w kwietniu i czerwcu – 53 dni.

Według FENADISMER to najniższy wynik od początku prowadzenia badania. Co istotne, w każdym dotychczas analizowanym miesiącu 2026 r. średni czas oczekiwania na zapłatę pozostawał poniżej ustawowego limitu 60 dni.

34 proc. zleceniodawców nadal przekracza ustawowy termin płatności

Niższa średnia nie oznacza jednak, że problem opóźnionych płatności został rozwiązany. We wrześniu 34 proc. zleceniodawców i pośredników regulowało należności po upływie maksymalnego terminu określonego przepisami.

FENADISMER wskazuje, że większość opóźnień była stosunkowo niewielka. Wśród płatności realizowanych po terminie 80 proc. przypadało na okres od 60. do 90. dnia. Jednocześnie 4 proc. spóźniających się firm potrzebowało ponad 120 dni na uregulowanie należności.

Miesięczne zestawienia potwierdzają poprawę dyscypliny płatniczej. We wrześniu odsetek zleceniodawców i pośredników przekraczających ustawowy termin wyniósł 34 proc., podczas gdy w sierpniu było to 38 proc., a w czerwcu – 44 proc.

Za opóźnienia w płatnościach nałożono 101 sankcji. Czterokrotnie mniej niż trzy lata wcześniej

FENADISMER wiąże znaczną część poprawy dyscypliny płatniczej z działaniami kontrolnymi krajowych i regionalnych organów transportowych oraz systemem sankcji administracyjnych wprowadzonym pod koniec 2021 r. Z danych Ministerstwa Transportu wynika, że w pierwszym półroczu 2026 r. zleceniodawcom i pośrednikom wymierzono 101 sankcji za naruszenie przepisów dotyczących terminów płatności.

Federacja zwraca uwagę, że liczba kar była czterokrotnie niższa niż trzy lata wcześniej. Jej zdaniem spadek liczby sankcji, w połączeniu ze skracającym się czasem oczekiwania na zapłatę, wskazuje na poprawę przestrzegania obowiązujących regulacji.

Sama mniejsza liczba kar nie przesądza jednak o skali poprawy, ponieważ na liczbę stwierdzonych naruszeń może wpływać również intensywność prowadzonych kontroli.

Średni czas płatności skrócił się z 83 do 47 dni

Poprawa widoczna jest również w dłuższej perspektywie. W 2021 r. hiszpańskie firmy transportowe czekały na zapłatę za wykonane usługi średnio 83 dni. W 2025 r. okres ten skrócił się do 59 dni, a we wrześniu 2026 r. osiągnął rekordowo niski poziom 47 dni.

Oznacza to skrócenie średniego czasu oczekiwania na zapłatę o 36 dni w porównaniu z 2021 r.

FENADISMER pozytywnie ocenia tę tendencję, podkreślając jednocześnie, że mimo poprawy ponad jedna trzecia zleceniodawców i pośredników nadal nie przestrzega maksymalnego terminu płatności.

Hiszpańskie doświadczenia pokazują znaczenie egzekwowania przepisów

Hiszpańskie doświadczenia wskazują, że sankcje administracyjne i systematyczne kontrole mogą przyczyniać się do poprawy dyscypliny płatniczej. FENADISMER wiąże skrócenie terminów płatności m.in. z wprowadzeniem pod koniec 2021 r. systemu kar za opóźnienia oraz działaniami kontrolnymi krajowych i regionalnych organów transportowych.

Federacja zaznacza jednak, że mimo rekordowo krótkiego średniego czasu oczekiwania na zapłatę ponad jedna trzecia zleceniodawców i pośredników nadal przekracza ustawowy termin płatności.

Tymczasem na poziomie unijnym wciąż nie zakończono prac nad reformą przepisów dotyczących opóźnień w transakcjach handlowych. Projekt rozporządzenia przedstawiony przez Komisję Europejską we wrześniu 2023 r. zakładał zaostrzenie zasad płatności i wzmocnienie ochrony wierzycieli, w tym przewoźników.

Choć Parlament Europejski przyjął swoje stanowisko już 23 kwietnia 2024 r., dalsze prace legislacyjne nadal nie doprowadziły do przyjęcia nowych regulacji. W rezultacie przewoźnicy w pozostałych państwach Unii Europejskiej wciąż oczekują na rozstrzygnięcie przyszłego kształtu unijnych przepisów mających ograniczać opóźnienia w płatnościach.

Tagi:

Zobacz również