Wojciechowski wykonał m.in. analizę dotyczącą działalności Instytutu, w którym pracował. W przypadkach kiedy nie mógł wystąpić w umowie jako dyrektor ITS, podpisywał umowę z adiunktem Andrzejem Wojciechowskim, wykorzystując swój tytuł naukowy. W taki sposób zarobił ponad 350 tyś. zł. Były dyrektor ITS nie informował o swoich poczynaniach ministerstwa transportu.
Resort zajął się już analizą wyników kontroli przeprowadzonej w Instytucie. Kiedy ta zostanie dokonana, zapadnie decyzja o możliwości doniesienia do prokuratury.
Decyzję o odwołaniu dyrektora ITS podjął minister Sławomir Nowak. Jedną z przyczyn mogły być nieprawidłowości w funkcjonowaniu systemu egzaminacyjnego na prawo jazdy. WORD-y, które wybrały system ITS-u od 9 miesięcy pozbawione są dostępu do elektronicznego systemu powiatów.
Instytutem kieruje obecnie Marcin Ślęzak, jeden z dotychczasowych zastępców dyrektora.
źródło: rmf24.pl
Autor: Bogumił Paszkiewicz









