Najważniejsze informacje:
- Kierowca ciężarówki podczas przerwy zauważył naczepę odłączaną w nietypowym miejscu.
- Niedługo później zobaczył na Facebooku apel firmy Van Dijken Transport o pomoc w odnalezieniu skradzionego pojazdu.
- Po sprawdzeniu numeru VIN zawiadomił policję w Venlo. Według jego relacji funkcjonariusze zapowiedzieli zabezpieczenie naczepy.
- Naczepa Krone Tautliner została skradziona z terenu firmy w nocy z 19 na 20 września 2026 r. po wyłamaniu bramy wjazdowej.
- Przewoźnik potwierdził odnalezienie pojazdu i podziękował internautom za udostępnianie apelu.
O odnalezieniu skradzionej naczepy pomogła zdecydować spostrzegawczość innego kierowcy. Zauważył coś nietypowego, zapamiętał pojazd, a gdy trafił na apel przewoźnika, sprawdził swoje podejrzenia — donosi niderlandzki portal branżowy Transport Online.
Mężczyzna był akurat na przerwie i jadł posiłek, gdy jego uwagę zwrócił sposób pozostawienia naczepy. W tamtej chwili nie wiedział jeszcze, że pojazd może pochodzić z kradzieży.
Nietypowe miejsce i apel na Facebooku
Uwagę kierowcy zwróciło miejsce, w którym odłączono naczepę. Jak relacjonował, pojazd pozostawiono w rogu placu, co wydało mu się nietypowe. Niedługo później, przeglądając Facebooka, natrafił na wpis firmy Van Dijken Transport. Przewoźnik informował o kradzieży naczepy i prosił o pomoc w jej odnalezieniu.
Kierowca skojarzył opis z pojazdem, który widział podczas przerwy. Nie poprzestał jednak na podejrzeniu. Sprawdził numer identyfikacyjny VIN naczepy, a następnie skontaktował się z policją w Venlo. Według jego relacji funkcjonariusze poinformowali go, że zabezpieczą odnaleziony pojazd.
Wyłamana brama i biały DAF
Z informacji przekazanych przez Van Dijken Transport wynika, że do kradzieży doszło w nocy z soboty na niedzielę, z 19 na 20 września 2026 r. Sprawcy wyłamali bramę wjazdową na teren przedsiębiorstwa, a następnie zabrali naczepę za pomocą białego ciągnika siodłowego marki DAF.
Była to naczepa kurtynowa Krone Tautliner, oznaczona numerem firmowym VDT097 i numerem rejestracyjnym OT-71-HX.
Przewoźnik opublikował w mediach społecznościowych apel o wypatrywanie pojazdu i przekazywanie wszelkich informacji, które mogłyby pomóc w jego odnalezieniu. Wpis trafił do kierowcy, który chwilę wcześniej zauważył naczepę.
„Naczepa została odnaleziona!”. Przewoźnik dziękuje za pomoc
Historia doczekała się pozytywnego finału. Van Dijken Transport zaktualizował swój wpis na Facebooku, informując:
Naczepa została odnaleziona!!! Serdecznie dziękujemy za udostępnianie!”
Firma potwierdziła odnalezienie pojazdu, nie podając jednak szczegółów dotyczących jego zabezpieczenia lub zwrotu do przedsiębiorstwa. Nie ma również informacji o tożsamości sprawców kradzieży.
Nie przeszedł obojętnie
Na parkingach i przy centrach logistycznych kierowcy każdego dnia mijają dziesiątki ciężarówek i naczep. Nie każda nietypowa sytuacja wymaga interwencji, ale czasem warto przyjrzeć się jej uważniej. Kierowca, który zauważył skradziony pojazd, mógł uznać, że sposób pozostawienia obcej naczepy nie jest jego sprawą. Kiedy jednak zobaczył apel o kradzieży, połączył dwie informacje, zweryfikował swoje podejrzenie i zawiadomił policję.
Ta historia pokazuje również, jak pomocne bywają apele przewoźników publikowane w mediach społecznościowych. Informacja o skradzionej naczepie dotarła do osoby, która mogła wskazać, gdzie znajduje się poszukiwany pojazd.
Kierowca nie zignorował nietypowej sytuacji. Gdy zobaczył apel o kradzieży, skojarzył go z naczepą zauważoną podczas przerwy i postanowił sprawdzić swoje podejrzenia. Dzięki jego czujności policja otrzymała informację o miejscu, w którym znajdował się poszukiwany pojazd, a przewoźnik mógł wkrótce ogłosić jego odnalezienie.









