Jesteśmy dzisiaj na bardzo dobrej drodze – doskonale wiemy, że branża transportowa, polscy przewoźnicy od dawna postulowali o to, aby mieć możliwość wsparcia finansowego przy wymianie tachografów nowej generacji. I dzisiaj jesteśmy właśnie w takim momencie” – PAP cytuje wypowiedź ministra Klimczaka, które padły podczas konferencji prasowej.
“Polska branża przewozowa rodziła się i opiera się wciąż o małe i średnie firmy, które są najważniejszym czynnikiem, jeżeli chodzi o tę branżę i tę część gospodarki” – dodał minister. Podkreślił, że wsparciem będą objęte także osoby, które wymieniły tachografy wcześniej, ponieważ konkurs ma polegać na refinansowaniu kosztów wymiany.
Równolegle z negocjacjami z KE przygotowujemy transparentne zasady konkursu. Szczegóły przedstawimy wkrótce. To kolejny krok w stronę poprawy warunków funkcjonowania sektora transportowego w Polsce. Środki te realnie wesprą przedsiębiorców i ułatwią im dostosowanie się do wymogów unijnych” – powiedział Dariusz Klimczak.
Z wypowiedzi ministra infrastruktury wynika, że dopłaty do wymiany tachografów będą finansowane z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO). Szczegóły wsparcia i zasady na jakich przewoźnicy będą mogli je otrzymać są obecnie ustalane z Komisją Europejską.
Oczywiście klamka ostatecznie nie zapadła i tu decyzja zależy od Komisji Europejskiej. Możemy jednak spokojnie poinformować tych przedsiębiorców w branży transportu, żeby przygotowywali już się na etap konkursowy, który ruszy najprawdopodobniej jesienią tego roku” – podsumował minister.
W tym miejscu warto przypomnieć, że przewoźnicy już od dłuższego czasu apelowali do rządu o pomoc w sfinansowaniu wymiany inteligentnych tachografów na urządzenia drugiej generacji. Postulat ten przewijał się już podczas protestów organizowanych przez środowiska firm transportowych w ubiegłym roku. Przypomnieli go także uczestnicy protestu, który na początku tego tygodnia odbył się na drodze do przejścia granicznego z Ukrainą.