Zamieszanie na rynkach naftowym i paliwowym spowodowało w ostatnich dniach wzrost cen paliw. Zyski nafciarzom napędzili w tym tygodniu włoscy i greccy politycy. Jeszcze wczoraj wiele warszawskich stacji benzynowych Orlenu za litr zwykłego oleju napędowego życzyło sobie 5,54 zł, czyli o 45 gr więcej niż miesiąc temu. Posiadaczom nowszych pojazdów z silnikiem Diesla, których skusił wyższej jakości olej napędowy Verva, portfel skurczył się aż 5,75 zł na litrze.
Od początku roku benzyna 95 podskoczyła o jedną dziesiątą i obecnie jej litr kosztuje w naszym kraju średnio 5,38 zł. Z kolei litr oleju napędowego jest o 15 proc. droższy niż na początku roku, kosztując przeciętnie 5,42 zł za litr.
Źródło: www.e-petrol.pl
Autor: Łukasz Majcher











