Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Duński armator kontenerowy przedstawił zaskakująco pozytywne dane z II kwartału tego roku. Wprawdzie przychody firmy spadły, jednak nastąpił wzrost zysków mimo szczytu koronakryzysu.

Maersk odnotował w II kwartale br. zysk przed odliczeniem odsetek, opodatkowania, amortyzacji (EBITDA) na poziomie 1,7 mld dolarów. To więcej niż w skorygowanej w czerwcu prognozie, która zakładała EBITDA na poziomie ok. 1,5 mld dolarów. Marża EBITDA wzrosła w tym okresie do 18,9 proc., w porównaniu z 14,1 proc. między kwietniem a czerwcem 2019 r. Przychody duńskiego armatora wyniosły niecałe 9 miliardów dolarów, czyli o 6,5 proc. mniej niż w II kw. zeszłego roku. Maersk tłumaczy tę negatywną zmianę spadkami wolumenu transportowanych ładunków o 16 proc. i przeładunków w terminalach o 14 proc. Maersk spodziewa się, że choć w związku z koronakryzysem ogólny popyt na kontenery w tym roku nadal będzie spadał, to trzeci kwartał, w porównaniu do poprzednich, przyniesie pewne odbicie. Wolumeny mają wzrastać.

W związku z tym, pomimo niepewności związanych z COVID-19, przedsiębiorstwo żeglugowe przywraca pierwotną prognozę na 2020 r. i przewiduje, że EBITDA wyniesie w tym roku od 6 do 7 mld dolarów (przed odliczeniem kosztów restrukturyzacji i integracji).

Zgodnie z oczekiwaniami, COVID-19 wywarł istotny wpływ na wyniki za drugi kwartał. W tym czasie nadal skupialiśmy się na ochronie naszych pracowników przed wirusem, równocześnie służąc naszym klientom, utrzymując naszą globalną sieć żeglugową, jak również sieć portów i magazynów oraz połączeń śródlądowych – zapewniałSøren Skou, dyrektor generalny AP Moller – Maersk w oficjalnym komunikacie.

„Cieszę się, że mimo przeciwności kontynuowaliśmy nasze osiągnięcia w zakresie poprawy zysków i wolnych przepływów pieniężnych. Nasze zyski operacyjne poprawiły się o 25 proc., co oznacza ósmy kolejny kwartał z poprawą wyniku rok do roku” – dodaje Skou.

Skorygowane prognozy

Przypomnijmy, że pod koniec czerwca AP Møller – Mærsk poprawił prognozę przewozów kontenerowych. Popyt na rynku rozwijał się bowiem „korzystniej niż pierwotnie oczekiwano”. Jeszcze na początku pandemii Maersk przewidywał spadek wolumenów przewozów kontenerowych na poziomie 20-25 proc. Zgodnie ze skorygowaną na początku lata prognozą miały się one zmniejszyć już tylko o 15-18 proc. Z kolei zysk EBITDA (tzw. zysk operacyjny, czyli przed odliczeniem odsetek, amortyzacji i przed opodatkowaniem) według oczekiwań miał wynieść “nieco powyżej” 1,5 mld dolarów.

aplikacja, Trans.INFO

Fot. Maersk

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu