Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Armator kontenerowy AP Møller – Mærsk poinformował, że popyt na rynku rozwijał się „korzystniej niż pierwotnie oczekiwano” w drugim kwartale. Poprawił więc prognozę przewozów kontenerowych. Ma być lepiej, niż dotąd zakładano.

Maersk, który obsługuje 20 proc. wszystkich kontenerów wysyłanych drogą morską na całym świecie, zaktualizował właśnie swoje prognozy na II kw. Firma spodziewa się, że wolumeny przewozów kontenerowych spadną o 15-18 proc. w II kwartale. Poprzednia prognoza przewidywała spadek na poziomie 20-25 proc. 

Dodatkowo Maersk oczekuje, że zysk EBITDA (tzw. zysk operacyjny, czyli przed odliczeniem odsetek, amortyzacji i przed opodatkowaniem)  wyniesie “nieco powyżej” 1,5 mld dolarów osiągniętych w pierwszym kwartale. Pełne wyniki za okres od kwietnia do czerwca br. morski przewoźnik opublikuje 19 sierpnia.

Mimo spodziewanego spadku popytu o 15-18 proc., spowodowanego Covid-19 w II kwartale, cieszę się, że oczekiwany w tym okresie zysk operacyjny będzie nieco wyższy niż zysk z I kwartału. Oznacza to również, że będzie wyższy od zysku w analogicznym okresie ubiegłego roku” – oznajmił w oficjalnym komunikacie Søren Skou, CEO AP Møller – Mærsk.

CEO Maerska zwrócił również uwagę, że już wyniki za I kwartał były optymistyczne. Firma odnotowała wzrost zysków w ujęciu r/r., mimo niższego o 5 proc. popytu i gwałtownego wzrostu kosztów paliwa w wyniku przejścia na napęd o niskiej zawartości siarki (od 1 stycznia br.).

Fot. Maersk

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu