Perspektywy dla branży paliwowej nie są zbyt optymistyczne i tempo wzrostu może być wolniejsze niż w tym roku, ale jest szans a na rozwój. Cytowany w artykule Krzysztof Romaniuk, dyrektor ds. analiz rynku paliw POPiHN szacuje, że wzrost paliwowego rynku może sięgnąć 1-2 proc. Jako główny czynnik ryzyka wskazywane jest pogorszenie sytuacji w strefie euro, które mogłoby spowodować w Polsce recesję.
Więcej o prognozach dla polskiej gospodarki i branży paliwowej na 2012 rok można przeczytać w dzisiejszym wydaniu dziennika „Puls Biznesu”.
Źródło: www.e-petrol.pl
Autor: Łukasz Majcher














![Dokręcanie śruby przewoźnikom trwa. Kto przetrwa i co musi zmienić? [WYWIAD]](https://cdn-trans.info/uploads/2026/03/a1289a0f8705bc4be556ae72978-1024x640.webp)
