AdobeStock/Gina Sanders

Nowe unijne przepisy już obowiązują. Dwie ważne zmiany dla przewoźników od czerwca

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 5 minut

Od 1 czerwca 2026 r. weszły w życie dwie istotne zmiany dla branży transportowej w Unii Europejskiej. Pierwsza dotyczy systemu bezpieczeństwa ICS2, który obejmuje kolejne państwa członkowskie, w tym Polskę. Druga to uruchomienie pierwszej w skali całej UE jednolitej metodologii obliczania emisji gazów cieplarnianych w transporcie.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Co zmienia się od czerwca?

• Polska dołączyła do pełnego wdrożenia systemu ICS2.
• Deklaracje ENS stały się obowiązkowe dla przewozów drogowych i kolejowych spoza UE.
• Błędy w zgłoszeniach mogą skutkować zatrzymaniem ładunku na granicy.
• IRU przypomina, że nowe przepisy obowiązują bez okresu przejściowego.
• Komisja Europejska uruchomiła CountEmissionsEU – wspólny standard liczenia emisji w transporcie.
• Docelowo nowe zasady mają ujednolicić raportowanie śladu węglowego w całej Unii Europejskiej.

Nowe regulacje dotyczą różnych obszarów działalności przewoźników, ale mają wspólny mianownik: większą cyfryzację procesów i większe wymagania dotyczące danych przekazywanych administracji oraz klientom. W przypadku ICS2 konsekwencją błędów mogą być opóźnienia na granicach i zatrzymanie towaru. Z kolei nowe zasady raportowania emisji mają ujednolicić sposób liczenia śladu węglowego w całym europejskim sektorze transportowym.

Polska dołącza do pełnego wdrożenia ICS2

Najważniejszą zmianą dla przewoźników wykonujących przewozy międzynarodowe jest rozszerzenie systemu Import Control System 2 (ICS2) na kolejne państwa UE. Od 1 czerwca 2026 r. pełne wdrożenie systemu objęło Polskę, Chorwację, Łotwę, Rumunię i Słowację.

Jak przypomina Międzynarodowa Unia Transportu Drogowego (IRU), ICS2 zastępuje dotychczasowy system ICS1 i ma zwiększyć bezpieczeństwo poprzez wcześniejsze przekazywanie szczegółowych informacji o przesyłkach jeszcze przed ich wjazdem na teren Unii Europejskiej.

W praktyce oznacza to obowiązek składania deklaracji bezpieczeństwa ENS (Entry Summary Declaration) dla towarów wjeżdżających do UE lub przez nią tranzytowanych transportem drogowym.

Każda przesyłka wymaga odrębnego zgłoszenia ENS, które musi zostać złożone jeszcze przed dotarciem pojazdu do granicy.

Błędy mogą oznaczać zatrzymanie towaru

Joanna Porath, właścicielka agencji celnej AC Porath, zwraca uwagę, że  od czerwca polscy przewoźnicy są zobowiązani do przekazywania pełnych deklaracji bezpieczeństwa w nowym systemie.

Kluczowe znaczenie mają terminy składania zgłoszeń. W przypadku transportu drogowego deklaracja ENS musi zostać przesłana co najmniej godzinę przed przekroczeniem granicy, natomiast dla przewozów kolejowych termin wynosi dwie godziny.

Nowe wymogi obejmują m.in. podawanie numeru EORI oraz sześciocyfrowych kodów towarowych.

Nieprawidłowo wypełnione zgłoszenia będą automatycznie odrzucane przez system, a brak deklaracji może skutkować zatrzymaniem towaru na granicy.

Ekspertka podkreśla również, że odpowiedzialność za poprawność danych spoczywa na przewoźniku.

Dla wielu firm dodatkowym wyzwaniem jest fakt, że część państw członkowskich wdrożyła ICS2 już we wrześniu 2025 r. Wśród nich znalazły się m.in. Niemcy, Austria i Dania. Powoduje to sytuację, w której przedsiębiorstwa realizujące przewozy na różnych kierunkach muszą funkcjonować równolegle w różnych modelach operacyjnych.

IRU: okresu przejściowego nie będzie

IRU podkreśla, że wdrożenie ICS2 wchodzi obecnie w kluczową fazę i nie przewidziano żadnego okresu pobłażliwego stosowania przepisów.

Organizacja prowadzi rozmowy z Komisją Europejską i administracjami krajowymi, aby wdrożenie nowych wymogów uwzględniało możliwości operacyjne branży.

Jednym z postulatów przewoźników było wprowadzenie tzw. wielokrotnego składania danych (multiple filing), które pozwoliłoby różnym uczestnikom łańcucha dostaw przekazywać informacje do jednej deklaracji ENS. Komisja Europejska pracuje nad takim rozwiązaniem, jednak według IRU ma ono zostać uruchomione dopiero w drugiej połowie 2026 r. Do tego czasu obowiązywać będzie model pojedynczego zgłoszenia.

Rusza unijny standard liczenia emisji transportu

1 czerwca przyniósł również wejście w życie nowych unijnych przepisów dotyczących obliczania emisji gazów cieplarnianych w transporcie.

Komisja Europejska uruchomiła ramy CountEmissionsEU, czyli pierwszą wspólną dla całej Unii metodologię liczenia emisji w transporcie towarowym i pasażerskim. Nowe zasady opierają się na międzynarodowej normie EN ISO 14083:2023 i mają zapewnić porównywalność danych niezależnie od środka transportu.

Według Komisji Europejskiej jednolita metodologia ma umożliwić przedsiębiorstwom dokładniejsze porównywanie wyników, optymalizację procesów logistycznych oraz wspieranie zamówień uwzględniających kryteria środowiskowe.

System pozwala obliczać emisje w formule „od drzwi do drzwi”, obejmując cały łańcuch transportowy.

Na razie dobrowolnie, ale kierunek jest jasny

Nowe przepisy obejmują przedsiębiorstwa, które dobrowolnie publikują dane dotyczące emisji transportowych. Celem jest zapewnienie, aby wszystkie prezentowane wyniki były obliczane według tych samych zasad i mogły być weryfikowane.

Komisja Europejska zapowiada przygotowanie aktów wykonawczych i delegowanych doprecyzowujących kwestie techniczne. Powstaną również wytyczne i narzędzia cyfrowe, które mają ułatwić wdrażanie nowych zasad, szczególnie małym i średnim przedsiębiorstwom.

Pełne wdrożenie systemu CountEmissionsEU przewidziano do końca 2030 r.

Więcej danych, większa odpowiedzialność

Czerwcowe zmiany pokazują kierunek, w jakim zmierza europejska polityka transportowa. Z jednej strony przewoźnicy muszą przygotować się na bardziej szczegółowe obowiązki związane z bezpieczeństwem i wymianą danych celnych. Z drugiej coraz większego znaczenia nabiera transparentność środowiskowa i możliwość porównywania emisji w całym łańcuchu dostaw. Wiąże się to z koniecznością dalszej cyfryzacji procesów, większej kontroli nad jakością danych oraz ścisłej współpracy z partnerami handlowymi i klientami.

Tagi:

Zobacz również