Masz newsa? Powiedz nam o tym!

26.02.2021 11:07

Znamienne jest to, że także niemieckie organizacje z branży TSL skrytykowały rozwiązania, które na granicach wprowadziły rząd Angeli Merkel. Federalne Stowarzyszenie Transportu Towarowego, Logistyki i Utylizacji (BGL) juz dzien po wprowadzeniu kontroli napisało na Twitterze:

Chaos jest teraz doskonały! Od tygodni BGL ostrzegało o konsekwencjach wprowadzenia zasad związanych z koronawirusem i przypominało o wyjątkach dla ruchu towarowego. Ignorancja mści się teraz!”

25.02.2021 14:47

Wspólny apel o zniesienie obowiązkowych testów na COVID-19 i różnych formularzy rejestracyjnych dla kierowców zawodowych wystosowały do Komisji, Parlamentu Europejskiego, Rady UE i państw członkowskich Konfederacja Lewiatan oraz Transport i Logistyka Polska (TLP) razem z organizacjami pracodawców z Litwy (LPK) i Czech (SPCR). Według przedsiębiorców to niezbędny krok do zachowania płynności łańcuchów dostaw w Unii Europejskiej.

Wiele państw członkowskich wymaga od kierowców ciężarówek kilku formularzy rejestracyjnych przy każdym przekroczeniu granicy: innych na wjazd do kraju, innych na przejazd w czasie godziny policyjnej, a jeszcze innych przy wjeździe z różnych krajów. Przepisy te zmieniają się bardzo często i nadążanie za nimi jest prawie niemożliwe. Szczególnie, gdy są one dostępne tylko w języku narodowym. Zdaniem organizacji, które wystosowały apel to niepotrzebna biurokracja, która spada na przewoźników. A firmy transportowe i bez tego borykają się teraz z wieloma innymi problemami.

Apelujemy o podjęcie wszelkich niezbędnych kroków, w celu jak najszybszego wprowadzenia w życie przyjętych przez UE wytycznych dotyczących Zielonych Korytarzy oraz Rekomendacji Rady nr. 2020/1475 dot. restrykcji związanych ze swobodnym przemieszczaniem się z powodu pandemii. Nie możemy pozwolić na to, aby pandemia zdemontowała nasze silnie zintegrowane łańcuchy dostaw i jednolity rynek, który został zbudowany z tak wielkim wysiłkiem przez co najmniej jedno pokolenie zaangażowanych Europejczyków – nie tylko polityków, ale także naszych odważnych i silnych przedsiębiorstw. Podobnie nie wolno nam przymykać oczu na istotne problemy, z jakimi borykają się firmy transportowe i zawodowi kierowcy na granicach w tak trudnych czasach” – tłumaczy Prezes TLP Maciej Wroński.

Także Matthew Baldwin, zastępca dyrektora generalnego Dyrekcji ds. Mobilności w Komisji Europejskiej, stwierdził wyraźnie, że stanie w tak długich kolejkach przez kierowców, jakie działo się to ostatnio na granicy czesko-niemieckiej, nigdy nie powinno się zdarzyć.

Jest bowiem wyraźnym złamaniem głównej zasady wytycznych Komisji dotyczącej Zielonych Korytarzy. Zasada ta mówi, że przekroczenie granicy nie powinno trwać dłużej niż 15 minut, a systematyczne testy dla kierowców i pracowników transgranicznych powinny być zniesione.

24.02.2021 15:10

Z apelem do Komisji Europejskiej w sprawie zwolnienia kierowców ciężarówek z obowiązkowych testów na COVID-19, wystąpił także związek pracodawców Transport i Logistyka Polska. TLP zwraca uwagę, że przewoźnikom drogowym w szczególności nie ułatwiają życia ciągłe zmiany przepisów i wymagań w stosunku do kierowców. „Te niestety następują często z dnia na dzień, a zapoznanie się z nimi wymaga analizy przepisów danego kraju, dostępnych tylko w jego języku urzędowym” – podkreśla związek.

„TLP na bieżąco informuje o zmianach przepisów związanych z COVID-19 w poszczególnych krajach. Jednocześnie, przekazujemy też tego typu informacje bezpośrednio do Komisji Europejskiej, podając źródła przepisów w danym kraju, opisując dokładnie problemy zgłaszane przez przewoźników, czy też załączając zdjęcia i filmy nagrywane przez kierowców podczas ich oczekiwania na testy na granicach” tłumaczy Maciej Wroński, prezes TLP.

TLP apeluje do Komisji Europejskiej o podjęcie działań mających na celu zwolnienie kierowców z obowiązkowych testów na koronawirusa oraz wszelkich form rejestracji przed wjazdem do danego kraju.

„Szczególnie istotne jest pismo skierowane do Niemiec, w którym Komisja Europejska jasno daje do zrozumienia, że wprowadzone obowiązkowe testy na COVID-19 dla kierowców zawodowych przekraczających granicę niemiecką z Czechami lub Austrią (Tyrol) są środkiem daleko nieproporcjonalnym, nieuzasadnionym, dyskryminującym i zakłócającym funkcjonowanie wspólnego rynku UE. Co równie istotne, przepisy te są niezgodne z uzgodnionymi niedawno wytycznymi KE, według których przepływ towarów przez granice wewnętrzne Unii nie powinien być w żaden sposób ograniczany” – dodaje Artur Kalisiak, koordynator ds. projektów strategicznych TLP.

24.02.2021 14:25

Polscy przewoźnicy apelują o utrzymanie “zielonych korytarzy” dla kierowców ciężarówek na granicach

Związek Międzynarodowych Przewoźników Drogowych wystosował apel o zniesienie kontroli kierowców ciężarówek na obecność wirusa COVID-19. Zdaniem stowarzyszenia ryzyko transmisji koronawirusa zwiększa się, gdy kierowcy przekraczający granice są zmuszani do opuszczania kabin i stania w długich kolejkach.

Apel został wystosowany do wszystkich polskich europarlamentarzystów zasiadających w Komisji TRAN, jej przewodniczącej oraz Andrzeja Adamczyka, ministra infrastruktury. Jan Buczek, prezes ZMPD, poinformował w trakcie briefingu, że odsetek kierowców zakażonych koronawirusem jest niewielki. Na 22 tys. przebadanych truckerów w Dover chorzy stanowili zaledwie 0,3 proc.

Ryzyko zakażenie i dalszego przenoszenia zwiększa się jednak, gdy kierowca jest zmuszony do opuszczenia kabiny i stania w długiej kolejce, gdzie ma kontakt z innymi ludźmi.

Jan Buczek zauważył, że największym problemem są granice niemieckie, gdzie od 14 lutego kierowcy są poddawani testom. ZMPD domaga się, by wprowadzone regulacje zostały zweryfikowane i aby nie były stosowane wobec kierowców ciężarówek.

W apelu wystosowanym przez ZMPD czytamy również, że niemieckie zasady mogą dać innym krajom argument do wprowadzenia podobnych obostrzeń.

Zadaniem ZMPD grupa kierowców zawodowych powinna być objęta szczególną ochroną. Organizacja apeluje również o przeciwdziałanie chaosowi na granicach.

24.02.2021 13:26

Poluzowanie zasad czasu pracy i odpoczynku kierowców w Czechach

W związku z sytuacją na granicy z Niemcami, gdzie dochodzi często do zatorów spowodowanych kontrolami wyników testów na COVID-19, Czechy wprowadziły czasowe złagodzenie egzekwowania czasu jazdy i odpoczynków dla kierowców zawodowych w międzynarodowym transporcie drogowym towarów.

Z informacji podanej przez czeskie Ministerstwo Transportu wynika, że poluzowanie będzie obowiązywać od 14 lutego od godz. 0:00, do 15 marca 2021 r. do godz. 23:59. Skorzystać z niego    mogą wszyscy kierowcy uczestniczący w międzynarodowym transporcie ładunków jadący z Czech do Niemiec, pod warunkiem, że nie stwarza to zagrożenia dla bezpieczeństwo kierowców i ruch drogowego.

Kierowcy nie mogą prowadzić zmęczeni, pracodawcy pozostają odpowiedzialni za zdrowie i bezpieczeństwo swoich pracowników i innych uczestników ruchu drogowego” – podkreśla czeskie ministerstwo.

Złagodzenie polega na:

– wydłużeniu maksymalnego dziennego limitu jazdy z 9 do 11 godzin;

– wydłużeniu maksymalnego tygodniowego limitu czasu prowadzenia pojazdu z 56 do 60 godzin;

– skróceniu dziennego odpoczynku z 11 do 9 godzin;

– odroczeniu tygodniowego odpoczynku – po upływie siedmiu (zamiast sześciu) 24-godzinnych okresów od zakończenia poprzedniej tygodniowej pauzy.

Po zastosowaniu odstępstwa kierowca musi niezwłocznie dokonać ręcznego wpisu na odwrocie wydruku/wykresówki, podając miejsce i powód odstępstwa. Dokumentację tę należy przedłożyć podczas inspekcji, wraz z dokumentami towarzyszącymi danej wysyłce, w celu weryfikacji uzasadnienia zastosowania odstępstwa” – wyjaśnia czeskie ministerstwo.

24.02.2021 13:02

By wjechać do Niemiec od strony Tyrolu, kierowcy ciężarówek muszą okazać negatywny wynik testu na koronawirusa. Badania można zrobić w Austrii lub we Włoszech. Niestety od wczoraj w punkcie testowym zlokalizowanym w autoparku Sadobre koło Sterzing we Włoszech za badanie trzeba zapłacić. Takie są bezpośrednie koszty niemieckich kontroli granicznych dla branży transportowej.

Urząd zdrowia regionu Bolzano-Sudtirol poinformował, że od wtorku 23 lutego testy na koronawirusa dla kierowców ciężarówek wykonywane na terenie Sadobre będą odpłatne. Badanie kosztuje 40 euro, a można je wykonać codziennie (7 dni w tygodniu) – w godzinach od 5 do 22.

Adobre to strefa obsługi podróżnych przy włoskiej autostradzie A22 prowadzącej do przełęczy Brennero. Punkt leży blisko granicy z Austrią, więc tam włoskie władze ulokowały centrum testowe dla kierowców ciężarówek.

Jest dla nas niezwykle ważne, aby ruch na autostradzie przebiegał tak płynnie, jak to tylko możliwe. Dlatego jesteśmy bardzo zadowoleni z możliwości przeprowadzenia testów w Sadobre” – powiedział Hartmann Reichhalter, prezes spółki Brennerautobahn AG, która zarządza tą drogą.

Współpraca: Krzysztof Sawko 

Fot. Brennerautobahn AG 

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu