Najwięcej kradzieży ma miejsce w Porto, Aveiro oraz w Coimbrze. Liczba kradzieży w 2012 roku wzrosła o ponad 20 % w stosunku do roku poprzedniego. Według obliczeń Krajowego Stowarzyszenia Sprzedawców Paliw (Anarec) średnio 750 osób dziennie wywozi paliwo ze stacji bez uiszczenia należności. Złodzieje paliwa korzystają z punktów tankowania należących zarówno do sieci, jak i niezależnych detalistów.
Kradzieże są jednak zgłaszane policji sporadycznie. Poszkodowani sprzedawcy chcą uniknąć biurokratcznych problemów, poprzestają więc na zgłoszeniu sprawy do Anarec. Głównym powodem kradzieży jest pogarszająca się sytuacja finansowa portugalskich gospodarstw domowych, podupadających wskutek kryzysu.
Coraz częściej odnotowuje się także kradzieże paliwa z cystern i zbiorników znajdujących się w portach, zakładach przemysłowych czy gospodarstwach rolnych. Zdarzają się także przypadki spuszczania paiwa z zaparkowanych samochodów ciężarowych.
źródło: motoryzacja.interia.pl
Autor: Bogumił Paszkiewicz











