Jak przekazał agencji LETA Viktors Zaķis z łotewskiej Administracji Transportu Drogowego (ATD), rozmowy z litewskimi i polskimi firmami już trwają. Ich celem jest przejęcie części ładunków oraz ograniczenie strat wynikających z przestoju.
Łotewscy przewoźnicy aktywnie poszukują operatorów z Litwy i Polski, którzy mogliby przejąć część przewozów, aby zminimalizować straty i mimo wszystko dotrzymać terminów dostaw” – powiedział Zaķis.
179 ciężarówek z aktywnymi rezerwacjami
Z danych ATD wynika, że w pierwszych siedmiu miesiącach 2026 r. na przejściu Paternieki odnotowano 12,8 tys. ciężarówek zgłoszonych do przekroczenia granicy w ruchu towarowym – podaje portal press.lv. W chwili wstrzymania pracy przejścia aktywne rezerwacje miało 179 ciężarówek. Operatorzy tych pojazdów muszą ponownie wystawić dokumenty towarzyszące ładunkom albo znaleźć inne rozwiązanie, które pozwoli im wywiązać się z zawartych umów.
Dotychczas łotewskie firmy wjeżdżały przez Paternieki na Białoruś, gdzie często dochodziło do przekazania ładunku innemu przewoźnikowi, odpowiedzialnemu za dalszy etap trasy w kierunku Azji Centralnej.
Dłuższe wstrzymanie odpraw albo całkowite zamknięcie przejścia uderzyłoby więc nie tylko w przewozy między Łotwą a Białorusią, lecz także w szersze łańcuchy dostaw łączące państwa bałtyckie z rynkami Azji Centralnej.
Alternatywą są litewskie przejścia z Białorusią
Łotewska Straż Graniczna wskazuje, że w razie potrzeby przewoźnicy mogą kierować się na przejścia Medininkai lub Šalčininkai na granicy litewsko-białoruskiej. Taki objazd oznacza jednak większe obciążenie litewskich punktów odpraw. W praktyce przewoźnicy muszą liczyć się z dłuższymi trasami, wyższymi kosztami paliwa, ograniczeniami wynikającymi z czasu pracy kierowców oraz ryzykiem powstawania kolejek na granicy.
Część zadań logistycznych mogą przejąć przewoźnicy z Litwy i Polski, którzy dysponują wymaganymi zezwoleniami i są w stanie zorganizować przekazanie ładunków na innych przejściach granicznych.
Przestój trwa od 31 lipca
Odprawy na przejściu Paternieki są wstrzymane od 31 lipca. Powodem są awarie systemów informatycznych, które uniemożliwiły realizację procedur granicznych.
Łotewska Straż Graniczna podkreśla, że nie jest obecnie w stanie wskazać ani źródła problemu, ani terminu przywrócenia pełnej sprawności systemów. Jednocześnie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przygotowało projekt decyzji o zawieszeniu działalności przejścia – nie tylko ze względów technicznych, lecz także z uwagi na sytuację bezpieczeństwa na granicy.
Projekt trafił do uzgodnień i ma zostać rozpatrzony przez Radę Ministrów w trybie przyspieszonym. Jeśli rząd zaakceptuje propozycję, przekraczanie lądowej granicy między Łotwą a Białorusią stanie się niemożliwe zarówno dla podróżnych, jak i dla transportu ciężarowego.
Jedyna drogowa brama Łotwy na Białoruś
Paternieki jest obecnie jedynym oficjalnym drogowym przejściem granicznym między Łotwą a Białorusią. Działa jeszcze kolejowe przejście graniczne Indra, ale obsługuje ono wyłącznie pociągi towarowe.
Po zamknięciu Paternieki Łotwa zostałaby więc bez czynnego drogowego połączenia z Białorusią. Przewozy musiałyby zostać przekierowane przez Litwę lub Polskę, a część strumieni transportowych mogłaby zostać przeniesiona na kolej.
Resort wskazuje także na kwestie bezpieczeństwa
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych argumentuje, że zamknięcie przejścia miałoby wzmocnić bezpieczeństwo państwa, ograniczyć zagrożenia dla porządku publicznego oraz poprawić warunki działania służb odpowiedzialnych za zapobieganie nielegalnym przekroczeniom granicy.
W ocenie resortu Białoruś od dłuższego czasu toleruje i wspiera niekontrolowane przemieszczanie się obywateli państw trzecich przez granicę. Łotewskie władze traktują to jako celowo generowane zagrożenie oraz dodatkowe obciążenie dla służb.
Rząd Łotwy przedłużył również wzmocniony reżim ochrony granicy z Białorusią do końca 2026 r. Obowiązuje on na części obszarów wschodnich gmin i jest związany ze zwiększonym napływem migrantów o nieuregulowanym statusie.
Więcej zleceń dla Litwy i Polski, ale także większe ryzyko zatorów
Nagła konieczność przebudowy tras po stronie łotewskiej może przełożyć się na dodatkowe zlecenia dla przewoźników z Litwy i Polski. Największe zapotrzebowanie może dotyczyć przejęcia ładunków, przeładunków oraz organizacji dalszego transportu w kierunku Białorusi i Azji Centralnej.
Z drugiej strony większy ruch na litewskich przejściach może prowadzić do dłuższych kolejek, utrudnić planowanie przewozów i zwiększyć ryzyko opóźnień.
Przewoźnicy, którzy dotąd realizowali transport przez Paternieki, powinni możliwie szybko przeanalizować umowy, zezwolenia i dokumenty towarzyszące ładunkom. Ponieważ ostateczna decyzja rządu jeszcze nie zapadła, nie wiadomo, czy po usunięciu usterek technicznych odprawy wrócą do normy, czy też przejście pozostanie zamknięte na dłużej.









