Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Wzrost cen za przegląd techniczny czy podwójna stawka za spóźnienie z wykonaniem przeglądu – to tylko niektóre zmiany jakie miały obowiązywać wszystkich kierowców w związku z unijną dyrektywą, która 20 maja miała wejść w życie. Jak się jednak okazuje – podwyżek nie będzie.

Do tej pory w myśl rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie wysokości opłat związanych z prowadzeniem stacji kontroli pojazdów oraz przeprowadzaniem badań technicznych pojazdów z 2004 r. kierowcy za wykonanie przeglądu muszą zapłacić:

– motocykl – 62 zł,

– samochód osobowy bez instalacji LPG – 98 zł,

– samochód osobowy z instalacją LPG – 162 zł,

– samochód ciężarowy o DMC powyżej 3,5 t. do 16 t. – 153 zł.

Do kosztów należy doliczyć także opłatę ewidencyjną rzędu 1 zł.

Wygląda na to, że takie stawki jeszcze przez jakiś czas będa obowiązywać.

Podwyżek nie będzie

Informacje o planowanych podwyżkach opłat za badania techniczne pojazdów są nieprawdziwe – zdementował doniesienia medialne Szymon Huptyś, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury.

Procedowany przez Ministerstwo Infrastruktury projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, wdrażającej do polskiego prawa Dyrektywę 2014/45/UE w sprawie okresowych badań zdatności do ruchu drogowego pojazdów silnikowych i ich przyczep, nie przewiduje wprowadzenia rozwiązań, które wpłyną na podwyższenie obowiązujących opłat za badania techniczne pojazdów” – wyjaśnił w mailu rzecznik resortu.

Projekt ustawy jest obecnie na etapie rozpatrywania przez prawników z Rządowego Centrum Legislacji. Termin wejścia w życie nowych przepisów to 3 miesiące od daty ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. W związku z tym termin majowy, który był wcześniej podawany jako planowana data wdrożenia ustawy, nie jest już możliwy do zrealizowania.

Przypomnijmy, że pierwotnie zakładano, że po wprowadzeniu unijnej dyrektywy w życie, właściciele samochodów osobowych chcący zrobić przegląd techniczny, musieliby przygotować się na wzrost opłat o prawie 30 proc., zaś kierowcy samochodów ciężarowych zapłaciliby o 64 proc. więcej.

Niedawne zmiany

Warto przypomnieć, że w listopadzie ubiegłego roku wprowadzono zmiany dotyczące kontroli technicznych pojazdów. Nakładają na kierowcę obowiązek zapłaty za wykonanie badania jeszcze przed rozpoczęciem przeglądu, natomiast wynik przeprowadzonego badania od razu trafia do bazy danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców.

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu