Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Polska przystąpiła do protokołu dodatkowego CMR, dotyczącego elektronicznych listów przewozowych – donosi Polski Instytut Transportu Drogowego. To pierwszy krok do wdrożenia rozwiązania, które może m.in. przyspieszyć obieg dokumentów oraz skrócić oczekiwanie na płatności w transporcie.

List przewozowy jest jednym z najważniejszych dokumentów w branży transportowej – to na nim znajdują się wszystkie szczegóły umowy. Rocznie takich listów krąży w Unii Europejskiej nawet 400 mln – podaje PITD, powołując się na szacunki IRU.

Jego papierowa forma ma jednak zostać wyparta przez elektroniczną – e-CMR. Takie są plany, z realizacją jest jednak różnie. Mimo że protokół wprowadzający elektroniczny list przewozowy wszedł w życie osiem lat temu, do tej pory w naszym kraju rozwiązanie to nie jest stosowane. Polska zrobiła jednak pierwszy krok, by to zmienić. Właśnie podpisała protokół dodatkowy, który wprowadza e-CMR. Protokół ten ma wejść w życie już wkrótce – 11 września 2019 roku.

Pierwszy krok

Przed nami jeszcze dużo pracy. „Zadaniem państw, które przystąpiły do Protokołu jest wspólne wdrożenie w ramach realizacji Konwencji systemu funkcjonowania e-CMR oraz ustalenie zakresu procedur, standardów oraz obowiązków poszczególnych podmiotów” – podaje PITD.

Jest jednak na co czekać. Instytut zwraca bowiem uwagę, że e-CMR przyniesie branży sporo korzyści, m.in.:

– archiwizacja wszelkich informacji będzie wygodniejsza,

– wszyscy kontrahenci będą mieli na bieżąco dostęp do informacji dotyczących ładunku i jego przewozu,

– zaraz po zrealizowaniu dostawy przewoźnicy będą mogli wystawić rachunek, dzięki czemu szybciej otrzymają pieniądze od swoich kontrahentów.

Sprawdź, jak wygląda elektroniczny list przewozowy:

Fot. Pixabay/StartupStockPhotos/public domain

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu