REKLAMA
Eurowag Czas na transport #45

Ponad 40.000 PLN kary nałożonej na kierowcę

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Sprawa miała miejsce w 2013 roku. Przewoźnik otrzymał zlecenie od zagranicznej spedycji na przewiezienie 30 palet z neutralnym towarem w chłodni o temperaturze nie przekraczającej +25 stopni Celsjusza. Zadanie powierzono kierowcy, który miał niezbędne doświadczenie i zaufanie właściciela firmy transportowej. Towar miał być dostarczony w ciągu kilku dni na teren Wielkiej Brytanii. W celu zabezpieczenia ładunku zamocowano sztabę oraz dodatkowo założono plombę. Po odbytym pierwszym noclegu kierowca sprawdził pojazd, zarówno pojazd jak i zabezpieczenia były w nienaruszonym stanie. Po dotarciu na przejście graniczne pomiędzy Francją a Wielką Brytanią, urzędnicy francuscy przed wjazdem pojazdu  na prom drogą N216 przeprowadzili kontrolę pojazdu. Użyto specjalistycznego sprzętu, kontroli poddano ciągnik siodłowy oraz naczepę. Nie wykryto żadnych anomalii, pojazd ruszył dalej.

Czego oczy nie widzą …
Kilkaset metrów dalej urzędnicy angielscy dokonują kontroli. Wynik – ponad 20 nielegalnych imigrantów ukrytych w „klimatyzowanej” (jak na zewnętrzne warunki atmosferyczne) chłodni. UK Border Agency wszczyna kontrolę, spisywany jest protokół, kierowca wypuszczany jest na wolność. Mija 2-3 miesiące przewoźnik otrzymuje zestandaryzowany list z Border Force. W związku z próbą nielegalnego wwozu imigrantów nałożona została kara zgodnie z The Immigration and Asylum Act z 1999 roku. Kierowca ma zapłacić ponad 40 tys. zł kary, przewoźnik prawie 90 tys.!
 
Obejction or appeal (odwołanie lub apelacja)
W piśmie nakładającym karę Border Force uprzejmie informuje, że stronom (kierowcy i przewoźnikowi, gdyż są oni traktowani łącznie jako strona odpowiedzialna za naruszenie) przysługuje prawo do złożenia odwołania lub apelacji do właściwego sądu. Podane są także informacje o podstawie prawnej, ulotkach informacyjnych dostępnych na stronie internetowej UK Border Agency oraz o możliwym sposobie uiszczenia kary (łącznie ponad 130.000 PLN). Czas na złożenie odwołania – 28 dni.
 
Ignorantia iuris nocet (łac. nieznajomość prawa szkodzi)
Oburzenie budzi wiele aspektów tego scenariusza. Kierowca dopełnił najwyższej staranności, pilnował i sprawdzał pojazd przed ewentualnymi wtargnięciami na naczepę. Sztywna konstrukcja chłodni, dodatkowo zabezpieczona sztabą oraz plombą miała zagwarantować bezpieczeństwo przesyłce. Przewoźnik nie miał żadnego wpływu na to co dzieje się 1500 km od jego siedziby, a w ciągu kilkuletniej przygody z transportami na teren UK jest to pierwszy przypadek. Niestety te argumenty nie są podstawą do umorzenia postępowania, gdyż jak wskazują organy kontrolujące, przewoźnik powinien przeszkolić kierowców, wdrożyć procedurę przewidzianą prawem oraz dopilnować przestrzegania jej zasada przez kierowców.
 
Kierowca i szef na jednym wózku
Odpowiedzialność za wykrycie nielegalnych imigrantów podzielona jest zarówno na kierowcę jak i na przewoźnika. Dlatego zarówno kierowcom jak i przewoźnikom powinno zależeć na odpowiednim przeszkoleniu i wdrożeniu procedury, której zwieńczeniem jest akredytacja przewoźnika. Jest to jedyny sposób na uniknięcie olbrzymich kar za tego typu nieświadome, przypadkowe i pospolite naruszenie przepisów.
 
Więcej informacji o sposobie przeprowadzenia szkolenia oraz wdrożenia procedury w najnowszym wydaniu TSL Biznes, na Spotkaniach Transportowych 2014 oraz na stronie internetowej www.iuridica.com.pl
 
źródło: iuridica.com.pl

 

Autor: Bogumił Paszkiewicz

Zobacz również