Porzucił auto i uciekał polami

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 1 minutę

W sobotnią noc (15/16.06.12) do brodnickich policjantów zadzwonił mieszkaniec miejscowości Szynkowizna z prośbą o interwencję. Z jego relacji wynikało, że ktoś wjechał na jego posesję oplem astrą i zaczyna się awanturować. Funkcjonariusze, gdy już dojeżdżali pod wskazany adres, zauważyli opisany przez zgłaszającego samochód. Policjanci ruszyli za nim i podali jednocześnie kierowcy znak do zatrzymania. Po chwili pojazd zatrzymał się, wysiadł z niego kierowca i zaczął uciekać na piechotę. Po przebiegnięciu kilkunastu metrów 32-latek został zatrzymany i doprowadzony do radiowozu.

Jak się okazało, uciekał, bo był pijany. Na policyjnym alkoteście wydmuchał prawie 2 promile alkoholu. Ponadto, okazało się, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Trafił za kratki policyjnego aresztu, a pożyczony od kolegi samochód został odholowany na parking strzeżony. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 2 lat więzienia. Mieszkaniec powiatu odpowie również za kierowanie pojazdem, mimo braku uprawnień.

Źródło: www.policja.gov.pl

Autor: Łukasz Majcher

Zobacz również