Polscy przewoźnicy pod ścianą. Unia wymaga certyfikatów covidowych, a nie mogą sprawdzić, czy kierowcy są zaszczepieni

Ten artykuł przeczytasz w 4 minuty

“W najbliższym czasie polscy przewoźnicy znajdą się w całkowicie patowej sytuacji” - alarmuje Maciej Wroński, prezes związku Transport Logistyka Polska. Z jednej bowiem strony kolejne kraje Wspólnoty nakładają na nich obowiązek kontroli, czy ich kierowcy mają certyfikat covidowy. Z drugiej jednak - przepisy krajowe nie dają im do tego uprawnień.

Polscy przewoźnicy pod ścianą. Unia wymaga certyfikatów covidowych, a nie mogą sprawdzić, czy kierowcy są zaszczepieni
Fot. Pixabay/MurrrPhoto/public domain

Spodziewam się emocji po wystąpieniu TLP do marszałek Sejmu Elżbiety Witek w sprawie dostępu pracodawców do informacji związanych z COVID-19 dotyczących pracowników. Wiem, że społeczeństwo jest w tej sprawie podzielone, ale bez posiadania możliwości weryfikacji szczepień kierowców nie damy rady dalej pracować na europejskim rynku” – tłumaczy Wroński na Linked-Inie.

PiS podzielone

TLP wystosowało w tej sprawie dwa apele. Pierwszy do marszałek Sejmu. Prosi w nim o stworzenie rozwiązań umożliwiających pracodawcom sprawdzanie, czy zatrudniani przez nich pracownicy są zaszczepieni na koronawirusa.

Prace nad takim projektem już się toczyły, jednak wyjątkowo powoli, z uwagi na duże kontrowersje w społeczeństwie, jeśli chodzi o proponowane rozwiązania. Projekt w tej sprawie ma trafić do Sejmu, PiS jednak szuka dla niego poparcia. W połowie ubiegłego tygodnia w tej sprawie z opozycją spotkała się marszałek Witek. Jednak nawet w ramach samej partii rządzącej nie ma w tej sprawie jednogłośności.

Przykładem może być Parlamentarny Zespół ds. Sanitaryzmu (założony przez członków PiS), który wyraża kategoryczny sprzeciw.

Stanowcze NIE dla segregacji sanitarnej. Nie wolno dzielić narodu polskiego, który – jak potwierdza historia – tylko zjednoczony może pokonać wszelkie przeciwności. Szczególnie w obecnym, tak trudnym z wielu powodów czasie” – napisał na Twitterze poseł PiS Sławomir Zawiślak i ten właśnie wpis przedstawił “Dziennikowi Wschodniemu”, pytany o stanowisko w sprawie weryfikacji szczepień.

Niechętna tego typu zmianom ma być również m.in. partia Kukiz’15.

Do polskich i zagranicznych

Maciej Wroński zwraca jednak uwagę, że “w najbliższym czasie polscy przewoźnicy (…) na podstawie przepisów innych państw unijnych będą zobowiązani do realizacji obowiązku informacyjnego dotyczącego szczepień kierowców”, nie będą jednak mogli się z niego wywiązać, ponieważ nie umożliwiają im tego przepisy krajowe.

Mowa o wymogach, opisanych przez TLP również w liście do Adiny Vălean (Komisarz ds. Transportu) i Thierry’ego Bretona (Komisarza ds. Rynku Wewnętrznego i Usług), które wymagają “kontroli kierowców pod względem posiadania unijnego certyfikatu covidowego” oraz “wprowadzają odpowiedzialność, w tym kary, za brak przeprowadzenia takiej kontroli ze strony pracodawców”.

TLP zauważa, że tego typu przepisy krajowe zostały już wprowadzone w Niemczech, Austrii i Włoszech. Kłopot mają również kierowcy z tzw. krajów trzecich, nawet jeśli są zaszczepieni, ale przy wykorzystaniu preparatów, które nie są dopuszczone do obrotu w Unii Europejskiej.

Kierowcy ci często mają problemy z akceptacją ich certyfikatów na załadunku i rozładunku w UE” – czytamy w piśmie do komisarzy.

Związek apeluje więc z jednej strony – do przedstawicieli Wspólnoty – o ujednolicenie przepisów i zaradzenie sytuacji, która może, zdaniem TLP, doprowadzić do poważnego zakłócenia funkcjonowania łańcuchów dostaw na wspólnym, europejskim rynku.

Równocześnie apeluje do polskich władz, by umożliwiły im sprostanie wymogom zachodnich państw.

Utrzymanie takiego (obecnego – przyp.red.) stanu zdecydowanie niekorzystnie wpłynie na polską gospodarkę i konkurencyjność polskich przedsiębiorców na unijnych rynkach” – kwituje TLP.

Najpopularniejsze
Komentarze
0 Komentarzy
Użytkownik usunięty