REKLAMA
Omega

Przewoźnicy żądają odszkodowań za problemy w Calais…

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Wg przedsiębiorców transportowych nielegalna imigracja wciąż trwa w najlepsze, wobec braku skutecznych środków przeciwdziałania.

Skomplikowana sytuacja związana z nielegalnymi imigrantami nad kanałem La Manche, która latem 2015 uległa dużemu pogorszeniu, zdaje się nie poprawiać w 2016. Taką opinię wyrazili przedstawiciele głównych europejskich związków transportowych po spotkaniu w połowie czerwca.

W jego trakcie stowarzyszenia FNTR (Francja), TLC (Wielka Brytania), Febetra (Belgia), TLV (Belgia) i TLN (Holandia) podkreśliły swoje zaniepokojenie stanem bezpieczeństwa kierowców i towarów w Calais.

Wg przewoźników, konieczne jest zwrócenie na tę kwestię uwagi władz francuskich, brytyjskich i europejskich oraz stworzenie wspólnego planu, który pozwoli na poprawę bezpieczeństwa w tej strefie.

Kary dla intruzów, odszkodowania dla przewoźników

W ramach tego planu, przewoźnicy opowiadają się za stworzeniem funduszu odszkodowawczego, który pozwoli zrekompensować straty poniesione w wyniku uszkodzenia czy kradzieży ciężarówek i towarów. 

Tym samym uważają oni za konieczne wyciąganie konsekwencji karnych za włamywanie się do pojazdów wobec imigrantów, którzy obecnie czują się bezkarni. 

57d3b364-a253-453f-b04c-8f5c5791bbe9?ser

Na koniec związki zażądały także zniesienia kar dla przewoźników za „pasażerów na gapę”. Zamiast nich oczekują wydawania certyfikatów po przejściu odpowiedniej kontroli w porcie lub Eurotunelu, które zwolnią przewoźników z jakiejkolwiek odpowiedzialności w przypadku znalezienia w pojeździe „gapowicza”.

Zobacz również