Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Ogólny wolumen przewiezionych ładunków nieznacznie spadł rok do roku w I kwartale – donosi Główny Urząd Statystyczny. Stracił transport samochodowy, zyskała kolej. Pojawiają się jednak pierwsze pozytywne sygnały – w marcu zauważalny był jeden z niewielu w ostatnich latach wzrostów w sektorze.

W okresie styczeń–marzec 2021 r. przetransportowano w Polsce łącznie 135,4 mln ton ładunków – o 1,8 proc. mniej niż przed rokiem (kiedy notowano spadek o 4,6 proc.). Największy udział w transporcie dóbr miały tradycyjnie transport samochodowy (67,3 mln ton – 49,7 proc. ogółu ładunków) oraz kolejowy (55,2 mln ton – 40,8 proc.). Warto podkreślić, iż o ile przewozy w segmencie samochodowym zmniejszyły się o 2,8 proc. rok do roku w I kwartale, tak transportem kolejowym dostarczono 3,7 proc. wolumenu ładunków więcej.

Transport samochodowy, jako bardziej rozdrobniony i jednostkowo przewożący mniejsze ładunki, dużo bardziej odczuł wszelkiego rodzaju obostrzenia pandemiczne i wprowadzane kontrole graniczne (w przypadku transportu międzynarodowego). Z drugiej strony rozwój transportu intermodalnego sprawia, iż konsekwentnie zyskuje transport kolejowy.

Wzrósł także wolumen przetransportowany morzem – o 12,8 proc. do 2 mln ton. Wzrost znaczenia transportu morskiego widoczny jest od kilku lat wraz z rozbudową polskich portów.

Marzec przyniósł oznaki odbicia

Warto podkreślić, iż o ile w całym kwartale ogólny przewóz ładunków był niższy niż w analogicznym okresie 2020 r., tak w marcu br. wolumen ten był powyżej poziomu z marca 2020 r. Zanotowano ogólny wzrost przewiezionych towarów o 3,7 proc. Nie licząc grudnia 2020 r. był to pierwszy miesiąc od kwietnia 2019 r. kiedy przetransportowany wolumen ładunków był wyższy rok do roku.

Po raz pierwszy od lutego 2020 r. odnotowano wzrost przewozów transportem samochodowym (o 3,9 proc.). Po nieznacznym spadku w poprzednim miesiącu wyraźnie wzrosły też przewozy transportem kolejowym (o 9,6 proc.). Utrzymał się obserwowany od grudnia ubiegłego roku wzrost przewozów transportem morskim (13,5 proc. w marcu).

Przedsiębiorcy bardziej optymistyczni

Pozytywny trend w marcu odzwierciedlony jest w lepszym niż w poprzednich miesiącach klimacie koniunktury w sekcji transport i gospodarka magazynowa. Nadal dominuje jednak nieznacznie negatywne postrzeganie sytuacji rynkowej. Mniej niekorzystne niż w marcu br. są oceny bieżące popytu i sprzedaży, a przewidywania w tym zakresie są bardziej pozytywne. W związku z oczekiwanym wzrostem sprzedaży, poprawiły się również diagnozy oraz oczekiwania dotyczące sytuacji finansowej przedsiębiorstw.

Jak podkreślają analitycy GUS – dyrektorzy firm z sektora transportu i logistyki planują zwiększenie zatrudnienia oraz przewidują dalszy wzrost cen. Wśród utrudnień w prowadzeniu działalności w kwietniu br. nadal najbardziej odczuwalna jest niepewność ogólnej sytuacji gospodarczej, istotną barierę stanowią również koszty zatrudnienia. W porównaniu ze wskazaniami sprzed roku istotnie zwiększyła się dotkliwość niejasnych, niespójnych i niestabilnych przepisów prawnych.

Bardziej pozytywne są opinie dużych przedsiębiorstw z sektora TSL (powyżej 250 pracujących). Poprawiły się także wskazania podmiotów mikro (do 9 pracujących), choć ze wszystkich klas wielkości ich oceny są nadal najbardziej negatywne.

Płace rosną, ale…

Przeciętne zatrudnienie w sekcji transport i gospodarka magazynowa w I kwartale 2021 r. wyniosło 629 tys. osób, co stanowiło minimalny spadek o 0,6 proc. w porównaniu do analogicznego okresu 2020 r. Pod względem zatrudnienia sektor transportowo-logistyczny lepiej zniósł pandemiczny rok niż sektor przedsiębiorstw ogółem. Spadek zatrudnienia w tym drugim wyniósł bowiem 1,7 proc rok do roku.

Dobrą informacją dla pracowników branży TSL jest jednak wzrost wynagrodzeń. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto wzrosło w I kwartale 2021 r. i osiągnęło poziom 4799,85 zł. To o 3,1 proc. więcej w stosunku do okresu styczeń-marzec 2020 r. . Mimo tego wzrostu pracownicy sektora z zazdrością patrzyć mogą na kolegów z innych branż. Przeciętna pensja w sektorze przedsiębiorstw wyniosła bowiem na koniec I kwartału 2021 r. 5675,5 zł (przy wzroście o 5,7 proc.).

Pandemia nadal wzbudza obawy

W kwietniu nieznacznie zmniejszyły się obawy przedsiębiorstw z sekcji transport i gospodarka magazynowa dotyczące negatywnego wpływu pandemii COVID-19 na prowadzoną działalność. Nieco mniej firm niż w marcu spodziewa się poważnych konsekwencji wynikających z pandemii – około 25 proc. (wobec ok. 28 proc.) lub zagrażających stabilności firmy – około 12 proc. (wobec ok. 15 proc.). Przedsiębiorstwa szacują, iż w kwietniu spadek otrzymanych przez nie zamówień na usługi będzie zbliżony do poziomu marcowego i wyniesie ok. 13 proc.

W przypadku kontynuacji aktualnych obostrzeń związanych z pandemią 60 proc. przedsiębiorstw z sektora transportowo-logistycznego wskazuje możliwość przetrwania powyżej 6 miesięcy. Około 11 proc. firm z sektora przetrwa w tej sytuacji rynkowej najbliższe 4 do 6 miesięcy (w lutym było to 16 proc.). Jedna piąta firm wskazuje na możliwość utrzymania się od 2 do 3 miesięcy. Najwyżej miesiąc przetrwa ok. 9 proc. firm z sektora transportowego i gospodarki magazynowej. To wzrost z poziomu 5 proc. w lutym. Dane te wskazują, iż o ile poprawia się ogólna aktywność sektora, to przedłużające się restrykcje coraz bardziej uderzają firmy transportowe i logistyczne.

Fot. Bartosz Wawryszuk

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu