Zespół rosyjskich i europejskich naukowców przeprowadził badania, z których wynika, że śnieg i lodowce Arktyki topią się z powodu zanieczyszczenia, jakie powoduje rosyjski transport samochodowy.
Badania przeprowadziła grupa naukowców z Tomskiego Uniwersytetu Politechnicznego (TUP) i Instytutu Oceanu Spokojnego wraz ze swoimi kolegami z Uniwersytetu Sztokholmskiego i innymi partnerami z Europy.
Wyniki badań obaliły dotychczasowe tezy, że powodem globalnego ocieplenia jest spalanie niezagospodarowanego gazu w pochodniach gazowych, elektrownie cieplne i pożary leśne. Po 2-letniej obserwacji badacze doszli do wniosku, że podstawowym źródłem emisji dwutlenku węgla (dzięki czemu biały śnieg i lód nie mogą odbijać promieniowania słonecznego) jest zanieczyszczenie transportowe powietrza, które się przemieszcza z europejskiej części Rosji.
Prace miały miejsce w polarnym obserwatorium geofizycznym, znajdującym się na wybrzeżu Oceanu Arktycznego, niedaleko osiedla Tiksi w Jakucji. Jest to jedno z najbardziej oddalonych od współczesnych centrów przemysłowych miejsc w Rosji.
Otrzymane wyniki zaskoczyły cały nasz zespół naukowy”, – oznajmił kierownik międzynarodowego laboratorium węgla TUP i członek Rosyjskiej Akademii Nauk Igor Semiletow.
Naukowcy przypuszczają, że dwutlenek węgla emitują pochodnie gazowe (do 6 proc.), elektrownie cieplne (do 9 proc.) i leśne pożary (do 12 proc.). Jednak największym emitentem dwutlenku węgla jest transport (38 proc.) i źródła lokalne (35 proc.), czyli przedsiębiorstwa i gospodarstwa domowe, spalające drewno i węgiel.
Zgodnie z oświadczeniem Natalii Szachowej, profesora Katedry Geologii i Eksploracji Kopaliny Użytecznej, w celu potwierdzania otrzymanych wyników TUP planuje nowy cykl badań, które będą przeprowadzone wspólnie z Uniwersytetem Sztokholmskim.
Wyniki naszych badań mogą zmienić podstawową wiedzę na temat roli węgla czarnego w funkcjonowaniu delikatnego systemu klimatycznego Arktyki, co może pomóc w wypracowaniu odpowiednich środków, łagodzących efekt spodziewanych konsekwencji”, – zakomunikowała N. Szachowa.
Nowe badania rozpoczną się już w 2018 r.
Foto: images.volvotrucks.com










