KAS/Twitter

SENT na beton wraca po prezydenckim wecie. Tym razem projekt jest węższy, a kary mają być łagodniejsze

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 7 minut

Ministerstwo Finansów wraca do pomysłu objęcia przewozu betonu towarowego systemem SENT. Nowy projekt, oznaczony numerem UD437, jest jednak węższy od ustawy zawetowanej w czerwcu przez prezydenta. Monitoring ma objąć beton przewożony wyłącznie betonomieszarkami, a resort chce jednocześnie zmienić zasady nakładania kar w całym systemie SENT – część sztywnych sankcji ma zostać zastąpiona karami maksymalnymi, a przy oczywistych omyłkach możliwe byłoby poprzestanie na pouczeniu.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Najważniejsze informacje:

  • Ministerstwo Finansów ponownie chce objąć SENT przewóz betonu towarowego.
  • Nowy projekt UD437 dotyczy betonu przewożonego wyłącznie betonomieszarkami, w tym pojazdami wyposażonymi w pompę.
  • Monitoring ma obejmować dostawy bez względu na ilość betonu i także do osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej.
  • Betonomieszarki mają być zwolnione z obowiązku przekazywania danych geolokalizacyjnych.
  • Przy kontraktach przekraczających 100 metrów sześciennych betonu ma być możliwe jedno zgłoszenie obejmujące całą umowę.
  • Resort proponuje bardziej elastyczny system kar: część obecnych sztywnych stawek ma zostać zastąpiona maksymalnymi, a przy oczywistych omyłkach możliwe byłoby odstąpienie od kary.
  • Projekt ma zostać przyjęty przez Radę Ministrów w III kwartale 2026 r.

To drugie podejście resortu finansów do „SENT na beton” w 2026 r. Pierwsza ustawa przeszła cały proces parlamentarny, ale 2 czerwca została  zawetowana przez prezydenta Karola Nawrockiego. Weto zatrzymało wówczas nie tylko objęcie systemem betonu, lecz również szerszy pakiet zmian dotyczących funkcjonowania SENT.

Teraz Ministerstwo Finansów wraca z nową propozycją. Cel pozostał ten sam – ograniczenie szarej strefy i uszczupleń podatkowych – ale konstrukcja projektu została zmieniona. Najważniejsza różnica polega na tym, że monitoring ma być powiązany nie tylko z samym towarem, lecz także ze sposobem jego przewozu.

SENT obejmie beton, ale tylko w betonomieszarkach

Zgodnie z oficjalnym opisem projektu UD437 systemem SENT ma zostać objęty przewóz betonu towarowego wyłącznie pojazdami typu betonomieszarka, w tym betonomieszarkami wyposażonymi w pompę. Obowiązek ma dotyczyć wszystkich odbiorców – również osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej.

To istotne zawężenie w stosunku do poprzedniej ustawy. W zawetowanej wersji przepisy obejmowały szerzej beton towarowy oraz inne mieszanki na bazie spoiw mineralnych w postaci masy gotowej do wylania, rozsypania, wbudowania lub zastosowania.

Nowy projekt koncentruje się więc na typowej dostawie betonu z wytwórni bezpośrednio na budowę.

Ministerstwo nie wprowadza przy tym minimalnego progu ilościowego. SENT ma obowiązywać bez względu na ilość betonu przewożonego w betonomieszarce.

Prywatny odbiorca nie będzie musiał obsługiwać SENT

Monitoring ma obejmować także dostawy do osób fizycznych, np. prywatnych inwestorów. Resort przyznaje, że właśnie w tym obszarze analiza ryzyka wskazuje na istotną część potencjalnych uszczupleń. Według informacji zawartych w wykazie prac legislacyjnych znacząca część nieprawidłowości ma być związana z dostawami realizowanymi przez krajowych producentów do prywatnych odbiorców.

Konsument nie będzie jednak musiał zakładać konta w systemie ani samodzielnie zamykać zgłoszenia. W przypadku dostawy do osoby fizycznej potwierdzenie odbioru ma należeć do podmiotu wysyłającego, czyli dostawcy.

Betonomieszarki bez śledzenia GPS

Jedną z istotniejszych różnic względem standardowego działania SENT ma być zwolnienie betonomieszarek z obowiązku przesyłania danych geolokalizacyjnych. Ministerstwo uzasadnia to specyfiką samego produktu, jego przewozu oraz sposobu wykorzystania.

Przewóz betonu będzie więc monitorowany poprzez zgłoszenie SENT, ale bez obowiązku bieżącego przekazywania lokalizacji pojazdu.

Jedno zgłoszenie przy dużym kontrakcie

Resort pozostawia rozwiązanie mające ograniczyć liczbę formalności przy dużych inwestycjach. Jeżeli umowa pomiędzy przedsiębiorcami będzie przewidywała dostawę ponad 100 metrów sześciennych betonu, podmiot wysyłający będzie mógł skorzystać z jednego zgłoszenia kontraktowego obejmującego realizację całej umowy.

Nie trzeba będzie więc tworzyć osobnego zgłoszenia dla każdego kursu betonomieszarki. Według analizy projektu jedno zgłoszenie będzie mogło obejmować wiele pojazdów, miejsc załadunku i miejsc dostarczenia.

To rozwiązanie pojawiało się już w poprzedniej ustawie.

Fiskus: kontrole potwierdziły szarą strefę

Ministerstwo Finansów ponownie argumentuje potrzebę zmian ryzykiem nieprawidłowości podatkowych.

W oficjalnym opisie projektu wskazano, że analiza oparta na plikach JPK_VAT oraz danych branżowych pokazuje występowanie szarej strefy w branży betonu. Resort podaje również, że kontrole celno-skarbowe przeprowadzone w 2025 r. potwierdziły istnienie takich nieprawidłowości.

Podczas wcześniejszych prac parlamentarnych Ministerstwo Finansów szacowało wartość niezaewidencjonowanego obrotu powodującego ubytek wpływów budżetowych na co najmniej 1,2 mld zł rocznie.

W obecnym projekcie resort mówi o zwiększeniu wpływów zarówno z podatku od towarów i usług, jak i podatków dochodowych.

Kary w SENT mają być bardziej elastyczne

Nowa propozycja wykracza poza sam sektor betonu. Ministerstwo chce przy okazji zmienić zasady wymierzania administracyjnych kar pieniężnych w systemie SENT.

Resort przyznaje, że przeprowadził ocenę skuteczności, proporcjonalności i adekwatności sankcji obowiązujących od 2017 r. W efekcie część kar określonych obecnie w sztywnej wysokości ma zostać przekształcona w kary maksymalne, co pozwoli organowi uwzględniać okoliczności konkretnej sprawy.

Projekt przewiduje także możliwość odstąpienia od sankcji w przypadku niektórych błędów formalnych wynikających z oczywistej omyłki.

W takim przypadku, po spełnieniu warunków, organ mógłby poprzestać na pouczeniu zamiast nakładania kary pieniężnej. Korzystniejsze zasady miałyby być stosowane również do części naruszeń popełnionych przed wejściem nowych przepisów w życie.

Według szczegółowej analizy projektu dla podstawowych naruszeń zgłoszeniowych przewidziano mechanizm oparty na 46 proc. wartości brutto towaru lub różnicy jego wartości. Dla części towarów innych niż wyroby akcyzowe kara miałaby być ograniczona do maksymalnie 20 tys. zł.

Poprzednią ustawę zatrzymał prezydent

Pierwsza próba objęcia betonu systemem SENT zakończyła się na początku czerwca.

Ustawa została uchwalona przez Sejm, przeszła przez Senat i 15 maja 2026 r. uzyskała ostateczne brzmienie parlamentarne. Prezydent Karol Nawrocki odmówił jednak jej podpisania 2 czerwca.

Prezydent argumentował wówczas, że nowe regulacje nakładają na przedsiębiorców kolejne obowiązki administracyjne i koszty, podczas gdy gospodarka potrzebuje deregulacji.

Weto zatrzymało wówczas nie tylko „SENT na beton”. Poprzednia ustawa obejmowała również m.in. nowe zasady dotyczące przemieszczeń towarów pomiędzy magazynami jednego podmiotu, potwierdzania odbioru oraz szerszego wykorzystania danych gromadzonych w SENT.

Nowy projekt nadal wykracza poza beton

Choć obecna propozycja została zawężona w części dotyczącej betonu, nie jest projektem poświęconym wyłącznie branży budowlanej. Ministerstwo nadal chce rozszerzyć dostęp do danych SENT dla organów odpowiedzialnych za ochronę środowiska i rolnictwo. Ma to usprawnić kontrolę przewozu odpadów oraz produktów rolno-spożywczych.

Projekt przewiduje również zmiany dotyczące elektronicznych plomb stosowanych przez Krajową Administrację Skarbową i ich wykorzystania w innych kontrolach celno-skarbowych.

Kiedy SENT na beton może wejść w życie?

Projekt UD437 znajduje się obecnie na etapie prac rządowych. Zgodnie z wykazem prac legislacyjnych jego przyjęcie przez Radę Ministrów planowane jest na III kwartał 2026 r. To oznacza, że przepisy nie są jeszcze obowiązującym prawem i ich treść może zmienić się w trakcie dalszych prac.

Według obecnych założeń zasadnicza część regulacji, w tym objęcie betonu systemem SENT, miałaby wejść w życie po trzech miesiącach od ogłoszenia ustawy. Część zmian dotyczących kar miałaby zacząć obowiązywać wcześniej – po 14 dniach.

Po czerwcowym wecie temat SENT dla betonu nie został więc zamknięty. Resort finansów wraca z rozwiązaniem bardziej skoncentrowanym na samych betonomieszarkach i jednocześnie próbuje złagodzić jeden z najbardziej kontrowersyjnych elementów systemu – sposób nakładania kar.

Tagi:

Zobacz również