Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Tylko do 14 lipca przedsiębiorcy mają czas, by przekazać do Głównego Inspektora Farmaceutycznego zestawienie pojazdów oraz ich numery rejestracyjne, jeśli prowadzony jest nimi przewóz niektórych produktów leczniczych.

Od niedawna do towarów wrażliwych, obok paliwa silnikowego, suszu tytoniowego czy alkoholu etylowego, zaliczone zostały również „produkty lecznicze, wyroby medyczne oraz środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego, które znajdują się w wykazie produktów zagrożonych brakiem dostępności.

Zostały objęte systemem monitorowania przewozu drogowego i kolejowego, a w związku z tym na przedsiębiorców, którzy się nimi zajmują, zostały nałożone dodatkowe obowiązki. Wśród nich jest obowiązek zgłoszenia samochodów, którymi będą przewożone te towary.

Zbierz szczegółowe dane

Obowiązek dotyczy wytwórców i importerów produktów leczniczych oraz przedsiębiorców prowadzących hurtownie farmaceutyczne. Jak instruuje GIF, to oni muszą przekazać: – dane przedsiębiorcy (firma, adres, NIP), – numer zezwolenia uprawniającego do prowadzenia działalności, – pełną listę środków transportu tj. markę, model i numer rejestracyjny samochodu wykorzystywanego w zakresie działalności objętej zezwoleniem, w przypadku wykorzystywania transportu kolejowego dane przewoźnika.

Wszystkie te dane należy przekazać do GIF-u mailowo, w dwóch dokumentach: edytowalnym i zeskanowanym, zawierającym podpis przedsiębiorcy.

Pamiętaj o terminach

Czasu zostało niewiele, bo wszyscy przedsiębiorcy, którzy dotąd zajmowali się produktami leczniczymi, muszą wysłać wymagane dane do 14 lipca. Nowi mają cztery miesiące od uzyskania zezwolenia na działalność. Inspektor musi mieć najnowsze dane, stąd przy każdej zmianie trzeba je aktualizować.

Po co to wszystko? Informacje dotyczące pojazdów, którymi przewożone będą leki, trafią do systemu SENT, dzięki czemu będzie można kontrolować ich transport.

Z systemu korzystają bowiem funkcjonariusze kontrolujący pojazdy w ruchu drogowym – Policja, Służba Celno-Skarbowa, Straż Graniczna, Inspekcja Transportu Drogowego – tłumaczy GIF.

Leki za miliardy wywożone z kraju

O tym, że to niezbędne, przekonywali politycy w uzasadnieniu do ustawy. Wskazywali, że “od 2012 r. w Polsce narastał problem z dostępnością do wielu produktów leczniczych dla ludzi. Proceder spowodowany był masową sprzedażą produktów leczniczych przez hurtownie do zagranicznych kontrahentów, co skutkowało brakiem w polskich aptekach specjalistycznych lub nowoczesnych leków”.

Sytuację miało zmienić prawo z 2015 r., kiedy to leki, co do których istnieje realne zagrożenie, że ich zabraknie, zostały objęte zakazem wywożenia z Polski. Niewiele to jednak pomogło.

Z badań rynku przeprowadzonych przez IMS (firmę analityczną – przyp.red.) wynika, że w 2016 r. wywóz leków za granicę z Polski wymienionych w obwieszczeniu Ministra Zdrowia osiągnął kwotę 2 mld zł – czytamy w uzasadnieniu. – Brak zgody na legalny wywóz tych leków za granicę spowodował podjęcie szeregu działań przez hurtownie farmaceutyczne mających na celu nielegalny wywóz/sprzedaż za granicę.

Fot. Pixabay/pixel2013/public domain

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu