Wreszcie ruszy budowa tczewskiego “suchego portu”. Korzyści odczuje wiele firm z branży TSL

Już kilkanaście lat temu mówiono o potrzebie budowy “suchego portu” w Zajączkowie Tczewskim. Kończyło się na słowach. Teraz budowa za kilkaset milionów złotych może wreszcie ruszyć. Ma przynieść korzyści również spedytorom i przewoźnikom.

Wreszcie ruszy budowa tczewskiego “suchego portu”. Korzyści odczuje wiele firm z branży TSL
Infografika: PCC Intermodal

Idea jest dość jasna. Intermodal Container Yard (ICY) w Zajączkowie Tczewskim ma być kluczowym zapleczem przeładunkowo-dystrybucyjnym usprawniającym obsługę ładunków oraz optymalizującym łańcuch dostaw zarówno od strony lądu w kierunku morza (i odwrotnie), jak i w relacjach międzynarodowych, z zachodu na wschód i z północy na południe.

Chodzi zatem o ruch do/z portów, jak i do/z terminali lądowych. O efektywną pod względem kosztów dystrybucję ładunków skonteneryzowanych w oparciu o maksymalne wykorzystanie pojemności ładunkowej każdego pociągu/składu i zminimalizowanie wożenia “powietrza” (tzn. zarówno przewozu pustych kontenerów/jednostek ładunkowych, jak i pustych platform kolejowych)” – wyjaśnia PCC Intermodal”, realizator przedsięwzięcia. 

Zadaniem projektu jest w istocie uwolnienie obwodnicy Trójmiasta od ruchu ciężkich samochodów z kontenerami i przeniesienie transportu tych ładunków na kolej.  

PCC Intermodal przekonuje, że terminal jest konieczny zarówno ze względu na interes regionu, jak i w związku z rosnącymi potrzebami dotyczącymi przewozów na linii północ-południe. 

Duże znaczenie, z punktu widzenia efektywności przedsięwzięcia ma lokalizacja, tuż przy głównym węźle kolejowym, w sąsiedztwie drogi krajowej nr 91 i autostrady A1. Odległość do Gdańska do to około 40 km. 

Lokalizacja jest integralną częścią sieci TEN-T, czyli trasy od portów szwedzkich, poprzez trójmiejskie i Elbląg, aż do połączenia z transeuropejskim korytarzem transportowym Bałtyk-Adriatyk. Inwestycja ma w oczywisty sposób poprawić dostępność komunikacyjną Pomorza, ułatwiając konkurowanie portów w Gdańsku i Gdyni z zagranicznymi.

Pełna obsługa celna i zaplecze dla kierowców ciężarówek

Pomiędzy terminalami morskimi w Gdańsku i Gdyni, a suchym portem kursować będą wahadłowo pociągi. Jeździć mają według stałych rozkładów jazdy, co pomoże optymalnie sterować czasem pracy kierowców ciężarówek, a z drugiej strony poprawi organizację ruchu uwzględniając przepustowość linii kolejowych. Specjalny łącznik drogi krajowej nr 91 i autostrady A1 odciąży z kolei ruch ciężarowy w okolicy Tczewa. 

Planowana zdolność przeładunkowa terminalu to średnio 3 tys. TEU dziennie (ponad 1 mln TEU rocznie), a powierzchnia magazynowa ma umożliwić składowanie ponad 20 tys. standardowych kontenerów.  

Na 25-hektarowej powierzchni operacyjnej ICY (cały teren ma łącznie 60 ha) ma być prowadzona pełna obsługa celna (m.in. kolejowy skaner RTG pod potrzeby Izby Celno-Skarbowej) i logistyczna. Po to aby możliwe było uzyskanie zakładanej wydajności konieczne jest m.in. zbudowanie dziesięciotorowej bocznicy kolejowej, z dwoma grupami przeładunkowych torów podsuwnicowych o długości 750 m. Tory bocznicowe (8 x 600 m) będą obsługiwane m.in. przez reachstackery. Suwnice będą całkowicie zautomatyzowane. Również zautomatyzowane i wyposażone w inteligentne systemy sterowania będą obie bramy, kolejowa i drogowa.

Na terenie ICY Tczew znajdą się także depoty armatorskie oraz przyportowy terminal chemiczny. Na miejscu będą warsztaty do napraw i renowacji kontenerów, hala naprawcza do przeglądów, konserwacji i napraw wagonów i lokomotyw. Będzie parking dla samochodów ciężarowych, przyłącza prądu dla kontenerów chłodniczych oraz izoterm, realizowane będą też usługi agencyjne, celne, fitosanitarne, spedycyjne. Zaplanowano pięć drogowych pasów wjazdowych i wyjazdowych. Ponadto, na terenie ma być hostel i strefa gastronomiczna dla pracowników obsługi pojazdów (ciężarówek i lokomotyw).

Pierwsze transporty za 4 lata

Obiekt ma być oddawany do użytku etapami. Pod koniec 2025 r. pojawić się powinny na jego terenie składowym pierwsze kontenery, a regularne przewozy (w ramach tzw. Port Shuttle Service – PSS) mają rozpocząć się z początkiem 2026 r. Przez pierwsze trzy lata zdolności operacyjne powinny wynosić mniej więcej połowę docelowych możliwości, by w 2030 r. osiągnąć zakładaną efektywność, tak składową jak i przeładunkową i przewozową.

Obecnie trwają prace projektowe, które powinny zakończyć się w połowie 2022 roku. Na podstawie pozwolenia na budowę inwestor będzie wnioskował o wsparcie ze środków unijnych.

Korzyści z “suchego portu” w Zajączkowie Tczewskim (według założeń PCC Intermodal)

Dla firm transportowych

– możliwość podjęcia/złożenia kontenera poza terenem aglomeracji,

– ograniczenie bezproduktywnego, szkodliwego dla środowiska i bezpieczeństwa ruchu krążenia pomiędzy terminalami/depotami,

– oszczędność czasu, ograniczenie kosztów,

– poprawa efektywności pracy kierowców.

Dla firm spedycyjnych

– więcej możliwości optymalizacji łańcucha dostaw przez porty polskie,

– koncentracja środków i procesu w jednym miejscu,

– spójny system IT,

– większa konkurencyjność oferty portów polskich, więcej ładunków transportowanych z wykorzystaniem usług rodzimych firm.

Kolejny terminal w Bydgoszczy

“Suchy port” w Zajączkowie Tczewskim to jeden z dwóch obiektów do obsługi ładunków trafiających do trójmiejskich portów, które mają powstać w najbliższych latach. Drugim z będzie terminal w Bydgoszczy-Emilianowie.

W połowie roku powołano do życia spółkę celową Terminal Intermodalny Bydgoszcz-Emilianowo. Sygnatariuszami zawartego w 2019 r. porozumienia dotyczącego budowy tego obiektu są: Port Gdynia, PKP Cargo, Bydgoski Park Przemysłowo-Technologiczny, Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, gmina Nowa Wieś Wielka i wojewoda kujawsko-pomorski. Spółka przygotuje projekt oraz dokumentację terminala.

Najpopularniejsze
Komentarze
0 Komentarzy
Użytkownik usunięty