Terminal we włoskim porcie zablokowany przez dziesiątki ciężarówek. Problem może potrwać kilka dni

Od wtorku ciężarówki całkowicie blokują dostęp do terminalu PSA Pra’, w porcie w Genui. Powodem są spowolnienia wywołane przez protest dokerów, który może potrwać do przyszłego tygodnia. Sytuacja w pozostałych włoskich portach może wyglądać wkrótce podobnie ze względu na obowiązek posiadania certyfikatu COVID-19 (tzw. Green Pass), który od jutra jest obowiązkowy dla pracowników. 

Terminal we włoskim porcie zablokowany przez dziesiątki ciężarówek. Problem może potrwać kilka dni
Fot. uilliguria.it

Dokerzy w terminalu PSA Pra’, zgodnie z zapowiedziami na początku miesiąca, strajkują godzinę na początku i godzinę na końcu każdej zmiany spowalniając załadunek i rozładunek pojazdów. Sytuacja w porcie uległa pogorszeniu we wtorek, gdy dostęp do terminalu dodatkowo spowolniła awaria oprogramowania umożliwiającego wykonywanie procedur dostępu bez wychodzenia z kabiny.

Wówczas niektórzy oczekujący na wjazd do terminalu kierowcy ciężarówek postanowili wyłączyć silniki, blokując w ten sposób dostęp do wszystkich wejść. I od tego momentu na terminal nie wjechały żadne ciężarówki, a poza terminalem powstała blokada, która sięga do zjazdu z autostrady A10. Włoskie media donoszą, że spontaniczny protest truckerów trwa nadal, a strajk dokerów może przedłużyć się do 17 października. 

Za organizacją blokady stoją przede wszystkim właściciele firm, zirytowani stratą czasu, a więc i dochodów, spowodowaną długim oczekiwaniem na załadunek i rozładunek. Prefekt regionu nawet nie ma z kim prowadzić rozmów na temat niespodziewanego protestu, dlatego nie wiadomo, jak długo potrwa blokada. 

Port w Genui to dopiero początek

Jutro w życie wchodzi obowiązek posiadania certyfikatu Green Pass, którym objęci będą również pracownicy portowi. Włoskie media ostrzegają o protestach i możliwych zatorach w portach, począwszy od Triestu. Tamtejsi pracownicy już zadeklarowali zamknięcie portu, jeśli rząd nie wycofa się z wprowadzenia nowego obowiązku. Wśród dokerów aż 40 proc. to niezaszczepieni.  Rzecznik dokerów w Trieście, Stefano Puzzer, powiedział “Huffington Post”, że ich port nie będzie jedynym, który zdecyduje się na taki krok. 

 

Najpopularniejsze
Komentarze
0 Komentarzy
Użytkownik usunięty