Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Brytyjska premier oświadczyła, że w razie odrzucenia jej projektu umowy wyjścia z Unii, jest gotowa prosić Brukselę o opóźnienie Brexitu. Chce w ten sposób uniknąć wystąpienia ze Wspólnoty bez porozumienia, ponieważ doprowadziłby to do chaosu i sporych strat dla gospodarki.

Londyn może prosić Unię o opóźnienie Brexitu” – oświadczyła wczoraj w parlamencie Theresa May.

Premier potwierdziła, że jeśli do 13. marca Izba Gmin nie zaakceptuje drugiej umowy ze Wspólnotą, brytyjski rząd zgodzi się na głosowanie parlamentarne ws. przełożenia wyjścia z Unii na późniejszy termin. Szefowa rządu decyzję uzasadnia ogromnymi stratami, na jakie narażona byłaby brytyjska gospodarka w przypadku “twardego Brexitu”.

Theresa May zaznaczyła jednocześnie, że ewentualne przedłużenie członkostwa ma być „krótkie i ograniczone”. Brytyjska premier podkreśliła, że gdyby wyjście z UE zostało opóźnione do lipca lub dłużej, to Wielka Brytania musiałaby wziąć udział w tegorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Jaki sygnał wysłałoby to do ponad 17 mln ludzi, którzy zagłosowali za wyjściem z UE? – spytała May.

Fot. Wikipedia/Controller of Her Majesty’s Stationery Office/ Open Government Licence v3.0.

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu